„Dwie Agnieszki”
Bywa, iż ma się takie samo nazwisko, co druga osoba. Znałam pewną Agnieszkę, która trudziła
się bardzo, skończyła studia a po studiach miała szereg niewyjaśnionych kłopotów. Wątpiono w jej kwalifikacje zawodowe w tożsamość a w końcu czy w ogóle jest jakąkolwiek Agnieszką. Na nic się zdały wyjaśnienia. W trakcie wielu kłopotów dowiedziała się, iż ktoś na jej dane się leczy. W kartotece były jednak pomylone daty w tym data urodzin, ale dane personalne były dobre. To leczenie się doprowadziło do utraty przez nią pracy. Jak się później okazało choroba cudza na swoje dane może doprowadzić do tragedii? Choroba była jednak przypisana właśnie jej. W kolejnej pracy personel zwracał się z szacunkiem do niej jednak zdarzyło się, iż do niej-osoby po studiach odezwano się per ”Agnieszko”. Przełożona była Agnieszką, bo była chora gdyż uważała się za kogoś niezgodnie z danymi. Sama jednak o tym nie wiedziała. Najlepiej było, gdy wypełniając wniosek do NFZ w sprawie rejestracji do NZOZ-u zwrócono wniosek gdyż to nie jej dane. Potem w drugim NZOZ-ie nie pomógł nawet drugi wniosek. Mało tego NFZ dzwonił, że to nie jej dane. Gdy poszła do NFZ poinformowano, że jej dane to jej dane i wszystko się zgadza. Teraz się ta ”Agnieszka” zastanawia gdzie pójść, bo druga Agnieszka Sz. nic sobie z tego nie robi tylko choruje na cudze dane na swoją cyklofrenię i jest sprzątaczką. Ta historia jest na faktach.