Eric Berne to amerykański psychiatra, terapeuta, który wiele dowiedział
się o sensie życia i grach życiowych od swoich pacjentów oraz studentów i słuchaczy. Toteż, jego praca na ten temat wydaje się być niezwykle wiarygodna, gdyż teoria zdaje się być poparta doświadczeniem. Książka Erica Berne zwróciła mi uwagę, że przeważająca część aktywności społecznej sprowadza się do uczestnictwa w różnego rodzaju grach, gdyż każdy stosunek społeczny ma biologiczna przewagę nad brakiem stosunku w ogóle. Autor za najatrakcyjniejszą formę kontaktu społecznego uznaje
gry i rozrywki. Rozrywki stanowią sposób na strukturalizowanie czasu i wymianę pożądanych „głasków” przez uczestników, a ponadto pełnią dodatkową funkcję jako proces selekcji społecznej. Rozrywki posiadają specyficzną właściwość wykluczania się nawzajem. Rozrywki dostarczają kryterium wyboru znajomych i mogą prowadzić do przyjaźni. Inna ważną korzyścią uzyskiwaną z rozrywek jest potwierdzenie roli i umacnianie się we własnym przeświadczeniu, co nazywamy egzystencjalną korzyścią. Nie zawsze łatwo odróżnić rozrywkę od aktywności. Dość często w życiu codziennym występują ich kombinacje. Grą nazywamy serię komplementarnych transakcji ukrytych prowadzących do dobrze określonego, dającego się przewidzieć wyniku. Gra jest to okresowy, często powtarzający się zestaw transakcji, o utajonej motywacji. Operacja jest transakcją prostą albo zestawem transakcji podejmowanych w wyraźnym, ściśle określonym celu. Autor ukazuje w swojej pracy gry najczęściej wykorzystywane przez współczesnych, które mogą służyć np. uzyskaniu zysków („gra ubezpieczeniowa”). Jednak autorowi chodzi o nieświadome gry zwykłych ludzi zaangażowanych w podwójne transakcje, z których istnienia nie w pełni zdają sobie sprawę, a które są najważniejszym przejawem życia społecznego na całym świecie. Sięgnięcie do pracy Berne pozwala czytelnikowi odkrywać nieznane lub też nieuświadomione sobie rodzaje gier, które nieustannie pojawiają się w życiu człowieka. Jego książka pozwala nam otworzyć „skarbnice tych gier”: · Gry życiowe Grę uprawia się z pewnego stanowiska, ale samo stanowisko lub odpowiadająca mu postawa nie jest grą. Wszystkie gry mają ważny i prawdopodobnie decydujący wpływ na losy graczy w normalnych warunkach społecznych, ale niektóre stwarzają większą szansę na życiową karierę, a przy tym łatwiej wciągnąć do nich stosunkowo naiwnych widzów. Do tej kategorii należą następujące gry: „Alkoholik”, „Dłużnik”, „Kopnij mnie”, „Teraz cię mam, ty sukinsynu”, „Widzisz, co mi zrobiłeś” i ich odmiany. · Gry małżeńskie Prawie każda gra może stać się rusztowaniem życia małżeńskiego i rodzinnego. Do gier, które osiągają najpełniejszy rozkwit w związkach małżeńskich należą: „Kozi róg”, „Sąd”, „Oziębła kobieta”, „Oziębły facet”, „Udręczona”, „Gdyby nie ty”, „Patrz, jak bardzo się starałem” oraz „Kochanie”. · Gry na przyjęciach Najczęściej uprawiane gry w sytuacjach towarzyskich to: „Ależ to okropne”, „Wada”, „Spryt” oraz „Dlaczego ty nie- tak, ale”. · Gry seksualne Uprawia się je dla wyzyskania lub zwalczenia impulsów seksualnych. Berne wylicza następujące typy gier: „ Walczcie ze sobą”, „Gwałt”, „Gra w pończoszkę”, „Awantura”. · Gry świata podziemnego Najpowszechniejsze gry zauważone wyłącznie w elementach świata podziemnego to „Policjanci i złodzieje”, „Jak się stad wydostać”, „Wytnij numer Józkowi”. Reguły tych
gier znane są więźniom, jak również strażnikom oraz kryminologom. · Gry terapeutyczne Są one związane z sytuacjami terapeutycznymi, prowadzone są podczas kuracji pacjenta, mają ułatwić rozwiązanie problemu terapeutycznego i wspomóc zarówno przeszkolonych terapeutów i pracowników opieki społecznej „Ja tylko próbuję ci pomóc”, jak również fachowo przeszkolone osoby „Cieplarnia”, jak i pacjentów – laików „Ubóstwo”. · Gry konstruktywne Przyczyniają się zarówno do dobrego samopoczucia innych graczy, jak i do rozwoju agensa. Jej wkład społeczny przewyższa złożoność jej motywów, zwłaszcza jeżeli gracz uznaje te motywy nie bagatelizując ich ani nie chroniąc cynizmem. Autor podkreślając niedoskonałość i mała ilość stosowanych w życiu społecznym gier konstruktywnych podaje kilka przykładów takich gier: „Pracowite wakacje”, „Filantrop”, „Lokalny Mędrzec”, „Będziecie jeszcze dumni, że mnie znacie”; analizuje ich przebieg oraz skutki. Berne zwraca na koniec uwagę czytelnika na znaczenie gier wyróżniając następujące konteksty: · Historyczny- gry przechodzą z pokolenia na pokolenie; przerwanie tego łańcucha może mieć postępujące skutki; · Kultowe- różne gry preferowane przez różne rasy, kultury i kręgi społeczne; · Społeczne- wspólne spędzanie czasu uciekając od nudy rozrywki nie narażając się jednocześnie na niebezpieczeństwa intymności; · Osobiste-zależne od kręgu społecznego, do którego człowiek należy; jeżeli zmieniasz swoje gry musisz liczyć się z niebezpieczeństwem odrzucenia przez swoich towarzysz; Analiza gier przedstawionych przez autora nie jest łatwa do zrozumienia przez przeciętnego czytelnika, gdyż należy znać podstawy psychologii. Mówiąc o autonomii człowieka Berne stwierdza, że jej osiągnięcie ujawnia się poprzez wyzwolenie, czy też odzyskanie trzech zdolności: świadomości, spontaniczności i intymności. Najprościej mówiąc świadomość to intensywne życie mocno zakorzenione w realiach, spontaniczność to możność wyboru bez jakiegokolwiek przymusu, intymność zaś to wolna od gier spontaniczna otwartość osoby, której sednem jest miłość. Te autonomiczne jednostki Berne określa mianem szczęśliwców, którzy mają coś, co nie mieści się w żadnych klasyfikacjach zachowania; „tym czymś jest świadomość mają też coś innego, co wyrasta ponad wcześniejsze programy. A mianowicie spontaniczność, i jeszcze coś bardziej nagradzającego od gier, czyli intymność.” Uzyskując autonomię jednostka ma szanse na wyzwolenie od wpływów, które dotychczas sterowały jej życiem. Małe dzieci rozmyślnie inicjują gry, a wychowanie można uznać za proces edukacyjny, w którym uczy się dziecko, w jakie gry grać a w jakie nie. W wielu przypadkach rodzice świadomie od urodzenia uczą swe dzieci, jak się zachowywać, myśleć, czuć, spostrzegać. Uczy się je procedur, rytuałów i rozrywek. Od tej wiedzy i biegłości, z jaką będzie się nią posługiwał zależeć będzie, jakie otworzą się przed nim szanse w przyszłym życiu. Książka Erica Berne w większym stopniu pozwoliła mi poznać siebie i drugiego człowieka, poznać typowe sytuacje społeczne, którym stale towarzyszą różnego rodzaju gry wywodzące się przecież już z mojego dzieciństwa.
Więcej streszczeń na temat „W co grają ludzie? Psychologia stosunków międzyludzkich” Erica Berne