Freud wyróżnił dwa rodzaje ja: "ego", będące wyrazem wewnętrznego stanu psychicznego oraz "id"-zewnętrzny. "Ego" i
"id" nigdy nie funkcjonują razem, są sprzeczne ze sobą za wyjątkiem stanu zakochania, gdy stwierdzamy, że "ja" i "ty" to jedność.
W okresie dzieciństwa funkcjonuje jedynie "ego", ponieważ będąc w otoczeniu rodziców człowiek może być sobą, nie musi niczego udawać, dopiero podczas starcia z rzeczywistością zewnętrzną powstaje "id". (Freud nigdy nie użył słów łacinskich, wprowadzono to w tłumaczenie tzw English Freud Stantard Edition).
Freud wyróżnił również superego-sumienie.
* anegdota prof. Wiśniewskiego: widzisz piękną kobietę: id mówi: przeleć ją! superego: nie wolno ci! ego: zaproś panią na kawę