Książka składa się z dziesięciu rozdziałów. W rozdziale pierwszym autor charakteryzuje pojęcie
twórczości i jej kryteria. Rozdział drugi przedstawia strukturę procesu twórczego w ujęciu asocjacyjnym, postaciowym, psychodynamicznym i behawiorystycznym oraz współczesne teorie tego procesu. W rozdziale trzecim autor omawia poznawcze składniki procesu twórczego. Są to uwaga, wyobraźnia, kategoryzowanie obiektów i pamięć.
Myślenie twórcze polega na aktywnym podejściu do problemu. Inna jego cecha to użycie analogii, wykorzystywanie metafor oraz przezwyciężenie sztywnych nawyków i nastawień. W rozdziale czwartym autor zajmuje się emocjami i motywacją w twórczości. Czynnikami sprzyjającymi są emocje pozytywne – zaciekawienie, radość, sympatia interpersonalna. Twórczości sprzyja też pobudzenie emocjonalne. Jednak człowiek kreatywny musi liczyć się także z emocjonalnymi kosztami twórczości takimi jak lęk przed odrzuceniem, oceną, samotnością i niepowodzeniem, a także częste i gwałtowne zmiany nastroju od stanów hipomaniakalnych do depresyjnych.
W twórczości powinna wystąpić tzw. motywacja samoistna (wewnętrzna). Okazuje się, że najbardziej wartościowe wytwory powstają, gdy twórca pracuje, ciesząc się z samej aktywności. Jeżeli wprowadzamy zewnętrzny czynnik motywujący, np. w postaci nagrody, może on zniszczyć motywację samoistną. Dotyczy to zwłaszcza dzieci i młodzieży. Te ostatnie są najbardziej twórcze, gdy czekającą je aktywność przedstawia się w formie zabawy.
Tematem rozdziału piątego jest centralny moment procesu twórczego, w którym rodzi się nowa idea, czyli wgląd. Wgląd definiuje się jako nagłą zmianę percepcji problemu. Dwie konieczne cechy wglądu to nagłość rozwiązania i zasadnicza zmiana sposobu widzenia problemu. Rozwiązanie problemu przez wgląd jest charakterystyczne dla twórczości. Zazwyczaj poprzedza je poczucie porażki i dłuższa lub krótsza przerwa inkubacyjna.
Rozdział szósty prezentuje indywidualne cechy twórców. Najważniejszy wniosek brzmi, iż zdolności twórczych nie można zredukować do tradycyjnie rozumianej inteligencji, choć w większości teorii pojawia się tzw. “hipoteza progu”, czyli minimalnego poziomu inteligencji, przy którym zdolności twórcze mogą się ujawnić. Osoba twórcza kieruje się w spostrzeganiu samodzielną analizą sytuacji, jest bardziej refleksyjna niż impulsywna, odznacza się intuicją, otwartością, niezależnością i wytrwałością. Co ciekawe, u osób twórczych często obserwuje się różnego typu zaburzenia zachowania, takie jak zaburzenia afektywne, schizofrenia i schizotypia. Mogą one być zarówno przyczyną, jak i skutkiem postawy twórczej.
W rozdziale siódmym autor analizuje społeczny kontekst twórczości, zajmując się kolejno rodziną, szkołą, miejscem pracy i społeczeństwem jako całością. Okazuje się, że często czynnikiem katalizującym wystąpienie zachowań twórczych jest trauma przeżyta w dzieciństwie. Twórczości nie służą cieplarniane warunki rodzinne, a raczej wolność w rozwoju osobistym.
Jeśli chodzi o szkołę, to niestety jej wpływ na twórczość częściej bywa negatywny. Szkoła ujednolica sposób myślenia wychowanków, uczy konformizmu, zniechęca do stawiania pytań. Ponadto stawia raczej na przekazanie jak największej liczby wiadomości, w mniejszym stopniu rozwijając myślenie, wyobraźnię, dociekliwość i samodzielność intelektualną. Co nie znaczy, że musi być środowiskiem antytwórczym. Ma ona zasoby w postaci pracowni, bibliotek i przede wszystkim nauczycieli, którzy mogą promować aktywność twórczą uczniów i rozwijać ich talenty.
Na twórczy klimat w miejscu pracy składają się takie elementy jak wyzwanie, którym dla pracowników są zadania firmy, wolność w podejmowaniu nowych inicjatyw, wsparcie ze strony kolegów i kierownictwa, brak lęku przed ośmieszeniem, duża ilość dyskusji w swobodnej atmosferze oraz tolerancja umiarkowanego ryzyka.
W środowisku społecznym osób twórczych bardzo ważne są tzw. osoby znaczące czyli mentorzy (opiekunowie) i modele (wzorce osobowe). Mentorem nazywamy kogoś, kto sprawuje opiekę nad przyszłym twórcą, steruje jego rozwojem, doradza i chroni przed niebezpieczeństwem. Modelem natomiast kogoś na kim młody człowiek może się wzorować. Zdarza się, że model jest tożsamy z mentorem.
Okazuje się, że może istnieć “kreatogenne” społeczeństwo, które w sposób szczególny tworzy i promuje talenty twórcze. Badania dowiodły, że twórczość rozkwita w warunkach dobrobytu, wolności osobistej i różnorodności kulturowej oraz w społecznościach, w których aktywność intelektualna i artystyczna jest zajęciem godnym szacunku.
W rozdziale ósmym autor prezentuje systemowe koncepcje twórczości czyli ujęcia uwzględniające wiele czynników, które działając wspólnie i wchodząc we wzajemne interakcje prowadzą do wytworzenia nowego i wartościowego dzieła. Są to teorie: Józefa Kozieleckiego (twórczość jako transgresja), Roberta Sternberga i Todd’a Lubarta (twórcze “inwestowanie”), Deana Simontona (przypadek i konfiguracja), Mihaly Csikszenihalyi (jednostka, pole i domena).
Rozdział dziewiąty nosi tytuł “stosowana psychologia twórczości” i zajmuje się praktycznym zastosowaniem tej dziedziny nauki w różnych dziedzinach życia, przede wszystkim w edukacji i biznesie. Pierwszym zagadnieniem jest pomiar twórczości czyli ocena indywidualnego natężenia cechy zwanej kreatywnością. Narzędzia badawcze to różnego rodzaju testy i kwestionariusze. Najczęściej stosowane to bateria testów Torrance’a (TTCT), Test Twórczego Myślenia (TTM), Test Odległych Skojarzeń (RAT), czy Rysunkowy Test Twórczego Myślenia Urbana i Jellena (TCT-DP). Istnieją także nietestowe metody pomiaru twórczości np. napisanie opowiadania na zadany, niezwykły temat (np. “2784”). Wymagają one jednak skomplikowanych procedur oceny i nie pozwalają na porównywanie wyników.
Kolejnym zagadnieniem poruszanym w tym rozdziale jest edukacja dla twórczości. Obejmuje ona dwa rodzaje oddziaływań. Pierwszy to usuwanie przeszkód, które hamują twórczą aktywność ucznia lub studenta. Taka postawa wynika z przekonania, że dzieci nie trzeba uczyć twórczości, wystarczy im nie przeszkadzać. Nauczyciele powinni odnosić się z szacunkiem do niezwykłych pytań i niezwykłych pomysłów dzieci. Powinni też okazywać, że dziecięce pomysły są wartościowe, zapewnić od czasu do czasu możliwość działania bez oceny, a ocenę ściśle związać z jej przyczynami i konsekwencjami.
Innym podejściem do problemu jest organizowanie treningów twórczego myślenia dla nauczycieli. Opiera się ono na założeniu, że twórczy nauczyciel wykształci twórcze dzieci. Myślenie twórcze, w myśl koncepcji autora, może stać się jednym z przedmiotów nauczania. Na lekcjach twórczości uczniowie lub studenci poznają zasady twórczego myślenia i podstawowe techniki twórczego rozwiązywania problemów. Trening twórczości to swoista gimnastyka umysłowa, w której ćwiczy się zdolności intelektualne (tj. abstrahowanie, dokonywanie skojarzeń, metaforyzowanie), ale także sprawności związane z umiejętnością przezwyciężania przeszkód w myśleniu twórczym.