Wszyscy czasami działami schematycznie , automatycznie , bezrefleksyjnie i mechanicznie . Kierujemy
się pewnymi stereotypami
i schematami myślowymi. Pozwalamy sobie często na niemyślenie i bezrozumność . Pewne zachowania są nam wpajane w dzieciństwie i stają
się w ten sposób często częścią nas samych. Nauczono nas przecież w domu i w szkole , że należy za oddaną nam przysługę odwdzięczyć się tym samym. Ty mi pożyczysz pióra , a ja ci następnym razem dam połowę batonika. Jeśli nie możemy się z różnych względów zrewanżować za wyrządzoną nam grzeczność budzi to w nas poczucie winy i wyrzuty sumienia , a także obawę odrzucenia. Działa tu reguła wzajemności - jak nazwał ją Robert B. Cialdini amerykański profesor psychologii społecznej , autor tej książki. A reguł tych i mechanizmów według jakich działamy jest wiecej.
Czy nie zdarzyło wam się na przykład zaangażować w coś co nie do końca wam się podobało ? Na przykład trochę za szybko zapisaliście się na kurs garncarstwa , czy coś w tym stylu , ale ponieważ powiedzieliście o tym wszystkim znajomym to głupio się z tego wycofać więc musicie samych siebie przekonać o słuszności dokonanego przez siebie wyboru. Bowiem zadziałała w tym wypadku reguła zaangażowania i konsekwencji polegająca na tym , że każdy z nas chce być postrzegany w oczach innych jako ktoś konsekwentny w działaniu , dlatego też jeśli się w coś angażujemy przekonujemy samych siebie , że to co robimy ma jakiś sens i wartość i czasem z uporem maniaka brniemy w jakieś działanie , aby tylko nie wypaść źle w opinii innych. Wyłączamy nasze myślenie pragnąc obronić jedynie swoje poglądy. A nie myślimy bo boimy się, że doszlibyśmy do przerażających wniosków. Bardzo często zresztą w pogoni za akceptacją innych ludzi robimy nie to czego pragniemy tylko to czego spodziewają się po nas inni. Zaangażowanie w jakąś sprawę polega również na tym , że im więcej wysiłku wkładamy w jakąś sprawę , tym bardziej staramy się przekonać o jej słuszności i doniosłości.
Czy nie zdarzyło się wam widzieć na ulicy leżącego człowieka i kiedy popatrzyliście na innych ludzi , że nie reagują na ten widok tylko przechodzą obok tego człowieka mrucząc pewnie pijany poszliście dalej uznając , że wszyscy muszą mieć rację . No tak tylko tłum jest raczej bezmyślny. I w czasie , kiedy ty szukasz potwierdzenia u innych ludzi na ulicy , że twoje zachowanie jest poprawne to inni robią to samo.Inni ludzie także patrzą na nas i chcą z naszego zachowania odczytać , co się dzieje i jak zareagowac na daną sytuację. Sprawia to , że tłum jest raczej głupi w swej masie. Działa tu mechanizm społecznego dowodu słuszności.
A czy zastanawialiście sie nad tym , że bardziej lubimy ludzi ładnych , znajomych nam , tych którzy są do nas w jakiś sposób podobni i którzy lubią nas i prawią nam komplementy ? To działa na nas zasada lubienia.
A czy myśleliście o tym , jak bardzo działają na nas autorytety ? Specjaliści w danych dziedzinach , lekarze , naukowcy , biegli jakże często wypowiadają się na temat tego co jest zdrowe , a co nie , co jeść , co pić , jak żyć i często przekonani jesteśmy , że mają rację. Zwalnia to nas zazwyczaj z obowiązku myślenia i pomyślenia o czym ten "autorytet" tak naprawdę mówi. A jeśli jeszcze ktoś ma wysokie stanowisko , tytuły , bogactwo , władzę , dobre ubranie i jest jeszcze przystojny to ulegami jego magi i czarowi . Bo to magia autorytetu . Zwalnia nas z krytycznego myślenia. I tu także działamy automatycznie.
Ostatnia zasada , jaka na nas działa to zasada niedostępności - im czegoś mniej , tym bardziej tego pożądamy bez względu na to , czy jest to obraz , samochód, tajemnica , ocenzurowana książka , nielicznym znana informacja. Po prostu chcemy to mieć. Im mniej- tym bardziej pożądamy. Im więcej nakazów, zakazów i cenzury tym bardziej rośnie w nas opór.
Niezbyt to miłe , gdy pomyśli się , że tak właśnie funkcjonujemy Według Cialdiniego mechanizmy te są konieczne dla nas , aby przeżyć w erze informacji zalewającej nas z każdej strony, ale biada nam jeśli reguły te znane są i wykorzystywane przez innych przeciwko nam. Handlowcy , pracownicy reklamy , politycy manipulują nami bezlitośnie wykorzystując znajomośc mechanizmów rządzących ludźmi. Wiedzą , że reagujemy automatycznie i za wszelką cenę uruchamią te mechanizmy aby osiągnąć korzyści i swoje cele.Więc strzeżcie się , gdy wciskają wam darmową próbkę towaru w zamian proponują nam do kupienia rzecz zupełnie nam niepotrzebną, a nam głupio odmówić bo przecież dostaliśmy prezent. Albo reklamy wmawiają nam , że wszyscy używają jakiegoś produktu i w dodatku mówi to poważnym głosem "pan doktor". Albo sprzedawca w sklepie wmawia nam , że kupienie czegoś tam to niebywała okazja bo nie dosyć , że są tylko dwie sztuki to tylko dziś jest promocja i można ją kupić po okazyjnej cenie. I pamiętajcie elegancko ubrany,przystojny człowiek niezwykle kulturalny i miły , który obsypuje nas komplementami i w dodatku zapewnia nas, że jego wujek urodził się w tej samej wsi co twoja babcia może okazać się po prostu czrującym łajdakiem. Nie musimy wcale działać automatycznie. Wystarczy obserwować siebie i innych , słuchać uważnie , wyciągać wnioski . Po prostu myśleć! Tylko nie wmawiajcie mi , że nie macie czasu na zastanawianie się , myślenie , analizowanie w tych zabieganych czasach.Ten nasz słynny brak czasu i zabieganie to także moim zdaniem stereotp !