Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Nauki Społeczne>Edukacja>"O doktorze Hiszpanie","O Kozle"-fraszki

"O doktorze Hiszpanie","O Kozle"-fraszki

książki Streszczenie   według:toffinka     Autor : Jan Kochanowski
ª
 
Fraszki dworskie

Były one wynikiem obserwacji,jakie Jan Kochanowski miał mozliwość poczynić w latach 1559-71,kiedy poświęcił się słuzbie dworskiej i przebywał na dworze swoich protektorów ( J.Firleya,F.Padniewskiego,P.Myszkowskiego).Pełnił tam funkcję sekretarza.We fraszkach tych autor ukazuje wyraz jak doskonały ma zmysł obserwacji.Obserwując otoczenie,potrafi wyłowić istotne elementy,obdarzyć je dowcipnym komentarzem i utrwalić w krótkich,zgrabnych wierszykach.Ukazuje w nich przede wszystkim śmieszność dworzan oraz duchowieństwa,krytykuje ich zamiłowanie do pijaństwa,chciwości i obłudę,Poeta w łagodny sposób kpi z ludzkich wad.
W jego utworach nie wyczuwa się nienawiści ani ostrej nagany,raczej ciepły humor oraz chęć wesołej trochę złośliwej zabawy czyimś kosztem.

"O doktorze Hiszpanie"

Pierwowzorem tytułowego "doktora Hiszpana" ,była postać jak najbardziej rzeczywista-Piotr Rozjusz,profesor prawa w Akademii Krakowskiej,który w czasie pobytu Jana Kochanowskiego na dworze królewskim pełnił funkcję doradcy Zygmunta Augusta.
Fraszka ta przedstawia scenkę z zycia dworskiego.Wieczorem doktor,znając doskonale zwyczaje dworzan,którzy przy wieczerzy nie stronili od kielicha,postanawia nie uczestniczyć w uczcie,tylko udać się na spoczynek.Po jakimś czasie rozochoceni biesiadnicy postanowili podzielić się swoją radością (i dzbanem) z Hiszpanem.Wbrew obiekcjom doktora wywazyli drzwi i dostali się do jego pokoju.W efekcie biednemu Hiszpanowi ,zmuszonemu do uczestniczenia w zabawie"mózg się we łbie mącił".Podsumowaniem są słowa samego doktora: "Trudny(...) mój rząd z tymi pany:szedłem spać trzezwo,a wstanę pijany".Ten obrazek jest bardzo plastyczny i pełen ruchu,ze mozna go rozwinąć w np.skecz.

"O Kozle"

Kolejna scenka rodzajowa opowiada o człowieku nazwiskiem Kozioł,który zasiedziawszy się na uczcie próbował,choć z marnym skutkiem trafić do domu.W rozterce zaczepił jakiegoś przypadkowego przechodnia,ten zaś chcąc mu pomóc,zapytał go o nazwisko.Usłyszawszy je,po zdaniu sobie sprawy w jakim stanie jest błądzący ,kazał mu iść spać do chlewa.
Opublikowano dnia: 23 lutego, 2012   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.