Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Nauki Społeczne>Edukacja>Scenariusz Jasełek - Narodziny Miłości

Scenariusz Jasełek - Narodziny Miłości

artykułu Streszczenie   według:verentius     Autor : Grzegorz Szandała
ª
 
NARODZINY MIŁOŚCI
Scena 1
Bezdomny Rembałko zbiera puszki do reklamówki. Słyszy dziwne odgłosy (dżingiel 1 + gloria). Widzi coś co wydaje mu się niezmiernie ważne (widzimy go tyłem spoglądającego za kotarę). Biegnie do redakcji miejscowej gazety: Kuriera Gminnego.
Za biurkiem siedzi redaktor, przed nim laptop i telefon, nad nim napis Kurier Gminny, przed nim tabliczka Redaktor Naczelny
Redaktor: Rembałko a co Ty taki wzburzony jesteś?
Rembałko: Widziałem, widziałem...
Redaktor: No co takiego widziałeś?
Rembałko: Narodziny widziałem!
Redaktor: Czyje Rembałko, czyje?
Rembałko: Narodziła się Miłość!
Redaktor: Co Ty pleciesz chłopie – bzdury wygadujesz.
Rembałko: Miłość się narodziła. Sam widziałem – w parku na rondlu.
Redaktor: Przestań zawracać mi głowę jakimiś głupotami. Przyjdź jak podpatrzysz gdzieś jakąś sensację, tragedię.
Redaktor wyprowadza Rembałkę, wraca za biurko, chwilę stuka na laptopie po czym podnosi słuchawkę i wzywa reporterów.
Reporter I: Szef nas wzywał?
Redaktor: Tak – skoczcie na Rondel i sprawdźcie co się tam wydarzyło?
Reporter II: A co się tam wydarzyło?
Redaktor: Tego, to już wy musicie się dowiedzieć. Nie wracać mi tu bez dobrego materiału na artykuł do świątecznego wydania.
Reporterzy wychodzą. Redaktor wraca do pracy.
Scena 2
Rodzina przy stole (4-5 osób).
Żona: Kochanie, myślę, że już czas abyś poszedł po choinkę.
Dziecko I: Tato mogę iść z tobą?
Dziecko II: A ja? A ja?
Mąż: Oczywiście, ale tylko pod warunkiem, że ze mną pokolędujecie!
Przechodzą w inną część sali, zabierają przygotowaną wcześniej choinkę i wracają śpiewając Bóg się rodzi. Ustawiają choinkę i ubierają ją.

Scena 3
Reporterzy kręcą się po scenie, zaglądają za kotarę, kręcą głowami, nic nie znajdują.
Reporter I: Ciekawe po co szef nas tu wysłał – przecież tutaj nic nie ma.
Reporter II: Ehh, w święta puszczają najlepsze filmy w telewizji, a on nam każe tu bezsensownie marznąć.
Reporter I: (przecierając oczy ze zdumienia) Widzisz to co ja??
Na scenę wkracza niewiasta odziana na niebiesko. W tle sceny podkład muzyczny.
Reporter II: Kim Pani jest?
Niewiasta: Jestem... Matką Miłości.
Reporter II: Co to znaczy?
Niewiasta: Jestem Tą, którą wybrano, aby Miłość mogła zamieszkać wśród ludzi.
Reporter I: I ona – znaczy ta Miłość – mieszka z ludźmi??
Niewiasta: O tak – już od ponad dwóch tysięcy lat.
Reporter I: Jakoś tego nie widać!
Niewiasta: Ponieważ trzeba dobrze patrzeć. Miłość rozkwita w sercach. Co roku, na pamiątkę tamtych cudownych narodzin ludzie świętują – to czas, kiedy Miłość powinna odrodzić się w sercach ludzkich. Poszukajcie jej.
Niewiasta odchodzi. Reporterzy jeszcze chwilę stoją jak wryci.
Reporter II: Zrozumiałeś coś z tego co Ona mówiła?
Reporter I: Nic a nic.
Reporter II: To co robimy?
Reporter I: Pokręcimy się trochę po miasteczku – może jednak coś znajdziemy.

Scena 4
Mąż: Kochanie, jakoś mi tak w brzuchu już burczy...
Żona: Oj Ty! I tak nie zaczniemy przed pierwszą gwiazdką na niebie. Ale możemy już nakryć do stołu.
Rodzina nakrywa stół do wieczerzy Wigilijnej śpiewając Pójdźmy wszyscy do stajenki

Scena 5
Na scenę wchodzi trójka młodzieży. W rękach butelki i papierosy. Prowadzą głośną rozmowę, śmiechy. Siadają na krzesłach.
Reporter I: Zobacz, taki mróz, tylko tym nigdy nie zimno.
Reporter II: Jak już tu są to ich zapytajmy – może coś widzieli. (podchodząc do grupki) Witajcie, wiecie może coś o narodzinach miłości? (młodzież patrzy chwilę zdezorientowana po czym wybucha gromkim śmiechem).
Reporter I: Czy wy czasem nie jesteście za młodzi na alkohol i papierosy?
Natychmiast milkną śmiechy. Młodzi zaczynają wyklinać i mocno gestykulować. W tym czasie słychać serię beep’ów. Reporterzy oddalają się co prędzej.

Scena 6
Wigilia w rodzinie
Dziecko I: Widzę ją – już jest!
Mąż: Zacznijmy zatem zgodnie z tradycją wigilijną wieczerzę.
Otwiera Pismo Święte i odczytuje fragment J, 3,16. Następnie dzielą się opłatkiem i śpiewają Lulajże Jezuniu.

Scena 7
Reporter I: Uff – dobrze, że nam nic nie zrobili.
Reporter II: Nadal nie mamy żadnego materiału.
Reporter I: Jedyne co jeszcze możemy zrobić to zapukać do pierwszego lepszego mieszkania – może tam się czegoś dowiemy.
Pukają do pierwszych drzwi – cisza, pukają do drugich także cisza. Nagle otwiera sąsiadka z mieszkania obok.
Sąsiadka: Tych ludzi nie ma – proszę nie hałasować.
Reporter II: Nie ma ich w święta?? To gdzie są??
Sąsiadka: Do Niemiec za robotą wyjechali – jak większość tutejszych.
Reporter I: Jesteśmy reporterami, czy mogłaby Pani.. (w tym momencie sąsiadka zatrzaskuje drzwi i już nie otwiera. Reporterzy zniechęceni odchodzą).

Scena 8
Dziecko II: Tato chodźmy pokolędować – to miasto takie smutne dziś.
Mąż: Chcecie w takie zimno wychodzić i śpiewać?
Wszyscy przytakują, rodzina idzie kolędować. Ustawiają się i śpiewają Cichą noc. Dołączają do nich wszyscy aktorzy. Na końcu dołączają reporterzy. Po skończonej kolędzie
Reporter I: Więc to o to chodziło z tą miłością...
Reporter II: Tak... miłość w sercu człowieka...
Wszyscy razem pytają : A czy miłość ma szanse narodzić się także w Twoim sercu?
Wspólny ukłon. Owacje, brawa, kwiaty, koniec.
Obsada:
Redaktor
Reporter I
Reporter II
Rembałko
Mąż
Żona
Dziecko I
Dziecko II
Niewiasta
Sąsiadka
Młodzież I
Młodzież II
Młodzież III
Opublikowano dnia: 05 listopada, 2009   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    ojej a gdzie Maryja Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    gdzie lucyfer anioł maryja i juzef? Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
  1. 1. verentius

    Podsumowanie

    Minął rok od kiedy ta recenzja jest wywieszona. Ilość wejść to 3324. Moja ocena popularności to 8 (0-13).

    0 Zagłosuj 6 listopada 2010
X

.