Sporo osób interesuje
się inwestowaniem na giełdzie papierów wartościowych. Jedni już inwestują, inni dopiero zastanawiają się. Ale zainteresowanie jednych i drugich koncentruje się na akcjach. Tymczasem możliwości jest znacznie więcej. Waldemar Tarczyński swoją książkę poświęca instrumentom pochodnym na rynku kapitałowym. Autor zdaje sobie sprawę, że inwestorzy giełdowi ostrożnie sięgają po instrumenty pochodne, bowiem są to zagadnienia trudne, mniej znane, stąd też sceptycyzm mało doświadczonych inwestorów jest jak najbardziej zrozumiały. Opracowanie Waldemara Tarczyńskiego składa się z czterech rozdziałów.
rozdział pierwszy poświęcony jest głównie opcjom,
kontraktom terminowym, warrantom. Rozdział drugi koncentruje się na wycenie
instrumentów pochodnych, natomiast rozdział trzeci na podstawowych strategiach inwestycyjnych. Rozdział czwarty dotyczy ryzyka i zarządzania tym ryzykiem. Książka przeznaczona jest głównie dla studentów uczelni ekonomicznych, jest to więc podręcznik akademicki, napisany trudnym, specjalistycznym językiem, ale nie tak dalece, aby z jego zrozumieniem nie mogła sobie poradzić osoba reprezentująca inne niż ekonomiczne wykształcenie. Dla niezaawansowanego gracza giełdowego najcenniejsza jest część poświęcona kontraktom terminowym, zwanymi kontraktami futures. Dlaczego? Otóż inwestowanie w kontrakty przynosi spore zyski, o ile nie przyniesie straty, bowiem jest to inwestowanie bardzo ryzykowne. W tej sytuacji przed zainwestowaniem w kontrakty nie tylko warto, ale i trzeba sporo poczytać. Podręcznik Waldemara Tarczyńskiego jest w dziedzinie instrumentów
pochodnych podręcznikiem bardzo wartościowym.
Więcej streszczeń na temat Instrumenty pochodne na rynku kapitałowym