Z Karolą poszłysmy do hipermarketu.Nagle zobaczyłyśmy fajnego kolesia.Wysoki blondyn z kręconymi włosami,miał spokojnie z
metr osiemdziesiąt,był w modnych ogrodniczkach.Widziałyśmy go co prawda z tyłu,ale i tak wydawał się super!Śledziłyśmy go.Inagle kolo odwrucił się i powiedział ciękim głosem:U mnie nie macie szans,ale mam brata bliżniaka.przystojniakiem była...dziewczyna.
Fryzjerka robiła mi balejaż Nudziłam się jak mops -sidziałam w salonie dwie godziny.Przejrzałam już gazety ze stolika obok fotela Jeszcze trochę -powiedziała fryzjerka. Wstałam więc ,by wziąć kilka następnych magazynów Niestety,folia na włosachzasłaniała mi niemal cały świat,ledwo widziałam podłogę.Zrobiłam krok w stronę
stojaka z prasą i... walnęłam czołem w lustro!poszłam do lustrzanego odbicia stojaka.