Artykuł " Strojenie umysłów " dotyka, wydawałoby
się bardzo oczywistego tematu jakim jest muzyka, aczkolwiek w
tym przypadku okazuje się on bardziej złożony i głęboki.
Nasz organizm i psychika reagują w różny sposób w
zależności od dźwięku, formy muzycznej, w którą wsłuchujemy
się. I tak: ciśnienie krwi rośnie lub spada, metabolizm
może przyspieszać, a próg wrażliwości na różne inne bodźce
zmieniać się .Co więcej, nagle możemy wpaść w totalny dołek
psychiczny, poczuć wzbierającą w nas falę agresji albo
przekonać się o hipnotycznej sile muzyki.
Warto zadać w tym miejscu pytanie: Skąd bierze się ta
potencja, siła melodii?
Odpowiedź na nie może mieścić się w przekonaniu znanych
muzyków takich jak Mozart, Bach
czy Beetoven, którzy
twierdzili, że przyczynę ich natchnień stanowi sfera
duchowa- wyższa inteligencja dyktująca im pomysły, które
same rodzą się w głowie.
A co na to mówią starożytni filozofowie?
Dla Platona muzyka miała wpływ na kształtowanie osobowośi
jednostki, miała charakter wychowawczy.
Arystoteles uważał,że odpowiednio skomponowana melodia
uwalnia od wewnętrznych napięć, powodując tym samym
katharsis.
Leczniczego działania
muzyki wprost nie można przecenić,
dlaczego?
Ponieważ udowodniono iż:
-pomaga w leczeniu autyzmu, epilepsji, dysleksji czy ADHD
(Mozart),
- osoby przyjmujące leki uspokajające i znieczulające mogą
zmniejszyć dzienną ilość przyjmowanych dawek nawet o 50%,
słuchając codziennie 15 minut Mozarta
- chorzy na Alzheimera i parkinsona, po przebytym udarze
mózgu, łatwiej odzyskują kontrolę ruchową poruszając się w
takt odpowiednio dobranej muzyki.
Oczywiście to tylko "kropla w morzu" leczniczych możliwości
dźwięku.
Ważna informacja dla wszystkich uczących się i nie tylko!
Warto słuchać Mozarta, gdyż wspomaga procesy myślowe, naukę
języków obcych, polepsza pamięć i kreatywność.
Wiadomość dla przyszłych mam!
Płód słyszy melodię i rytm od 26 tygodnia ciąży,a rodzaj
utworów słuchanych przez mamy podczas ciąży ma zasadniczy
wpływ na odbieranie bodźców przez dziecko w ciągu całego
życia. Łagodna muzyka klasyczna słuchana podczas ciąży,
powoduje, iż pociechy rodzą się bardziej radosne, kreatywne
i bogatsze emocjonalnie.
Na koniec kilka rad odnośnie tego czego słuchać, aby
wprowadzić się w konkretny stan.
Jeżeli mamy na celu relaks i odprężenie to pomóc nam może
Aria Voi che sapete z Wesela Figara.
Stymulację procesów myślowych osiągniemy słuchając Eine
Kleine Nachtmusik.
Natromiast tancowi, ruchowi, ogólnie mówiąc świetnej zabawie
służy Aria Szampańska z opery Don Giovanni.
Pisząc powyższe streszczenie, w ramach eksperymentu
słuchałam Mozarta. Co prawda wprawił mnie w stan odprężenia
i optymizmu, ale czy zwiększył mój potencjał twórczy?
To już sami oceńcie Drodzy Czytelnicy.
Na podstawie artykułu "Strojenie umysłów" Wojciecha
Chudzińskiego, Nieznany Świat, nr.5/2006
Więcej recenzji na temat Nieznany Świat