• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Czasopisma>Polska>Nie zostało wzięte z żadnego artykułu

.

Nie zostało wzięte z żadnego artykułu

autor : gregor     


Powered by Profi-Lingua
„Jeden dzień z życia prawdziwego Westmana”
Pewnego dnia rano złożyłem namiot i ruszyłem w drogę na swoim wierzchowcu
do Hawk City. Kiedy tam dotarłem, wstąpiłem do saloonu na szklankę lemoniady. Usłyszałem od mężczyzny obok, że Daltonowie uciekli z więzienia stanowego. Wiedziałem, że gdy przekroczą granicę meksykańską, nie będę mógł ich aresztować. Wstąpiłem do sklepu, aby uzupełnić zapasy i ruszyłem w pościg. Przejechałem przez prerię, na której pasło się bydło z rancza Golden King. Przejeżdżając przez las znalazłem miejsce na którym tliło się jeszcze ognisko. Obok tego miejsca leżały porozrzucane ubrania więzienne, na których były numery identyfikacyjne zbiegów. Wysondowałem na podstawie resztek ogniska, że bracia Daltonowie są niecały dzień drogi przede mną. Natychmiast ruszyłem ich tropem dalej. Nadszedł wieczór i poczułem się bardzo zmęczony. Ostatkiem sił dotarłem do pobliskiego miasteczka, w którym znalazłem nocleg. Rano wstąpiłem do miejscowego biura szeryfa, gdzie dowiedziałem się, że Daltonowie napadli na bank w tym mieście dwa dni temu. Pojechali na zachód w kierunku granicy z Meksykiem. Miałem niewiele czasu na to, aby ich dopaść. Pognałem więc na koniu najszybciej jak tylko można było. Wieczorem, tego samego dnia udało mi się dotrzeć do wzgórz przed granicą. Zszedłem z konia i zacząłem instynktownie iść w kierunku, z którego wyczułem dym. Nagle spostrzegłem ognisko, wokół którego siedzieli jacyś ludzie. Wyciągnąłem broń i w tym momencie nadepnąłem przypadkowo na suchą gałąź. Jej trzask zaalarmował ludzi przy ognisku, to byli bracia Daltonowie. Wyciągnęli rewolwery, ale ja byłem od nich szybszy. Zmusiłem ich do poddania się, a następnie związałem im ręce. Wyruszyłem w drogę w kierunku najbliższego miasteczka, w którym było więzienie- było to Silver City. Za schwytanie braci Daltonów otrzymałem bardzo wysoka nagrodę. Mogłem wrócić w swoje rodzinne strony, jednak postanowiłem szukać nowych przygód.
Opublikowano dnia: kwietnia 09, 2006
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.