Burza nad nowym reality show o wiezieniu.
Summary rating: 4 stars
9 Recenzja
Wizyty:
615
słów:
600
Opublikowano dnia: czerwca 23, 2006
(zrodlo:la Repubblika, 22.06.2006) Prostesty przeciwko reality show z wiezienia w Viterbo (w regionie Lazio)
Sekretarz Parti Wloskich Komunistow (PdCI) zglasza w parlamencie interpelacje przeciwko nowemu programowi znanego dziennikarza Maurizio Costanzo. Stanowcze nie przeciwko Wielkiemu Bratu za kratami zakladu karnego w Viterbo, miejscowosci polozonej niedaleko Rzymu w regionie Lazio. Serketarz PdCI, Oliviero Diliberto i Silvio Crapolicchio przedstawili w parlamencie interpelacje przeciwko projektowi programu, ktory ma wejsc na ekrany telewizorow w jednej z komercyjnych stacji grupy Mediaset. Zreszta projekt jest juz zaakceptowany i zatwierdzony przez Departament do spraw wieziennictwa (Dap). Piecze nad programem objeli wicekomisarz policji wieziennej Marco Santoro i wiceinspektor Vincenzo Lo Cascio.
Autor programu broni sie. Wyjasnia, ze slowo reality nie ma tu tego samego znaczenia co w przypadku Big Brothera. Tu oznaczac bedzie rzeczywistosc, co za tym idzie jego program bedzie dokumentem. Bedzie opowiadal o realnym zyciu osob skazanych na pobyt w wiezieniu oraz o straznikach wieziennych. Dodaje, ze jego program bedzie programem poznawczym, ktory ma za zadanie pomoc zrozumiec innych.
Altrowe- Gdzie indziej, to tylul transmisji. Powinien zagoscic na ekranach telewidzow w jesiennej ramowce stacji Italia Uno. Pierwszy odcinek przygotowywany jest na 3 pazdziernika. Bedzie nadawany poznym wieczorem. W pierwszej czesci programu trwajacej 30 minut bedzie pokazane prawdziwe zycie wiezniow i straznikow. W drugiej natomiast przewidziany jest talk show i spotkania z rodzinami skazanych.
Mimo wyjasnien Maurizio Costanzo, Oliviero Diliberto kwestionuje ten projekt i jego zgodnosc z prawem. Poddaje pod watpliwosc czy nie zostanie tu naruszone prawo wiezniow do prywatnosci, skoro cale Wlochy beda mogly ogladac ich codzienne zycie, reakcje, uczucia. Zdaniem PdCI grozi to banalizowaniem pracy, jaka wkladana jest w rekonwalestencje skazanych przez personel i asystentow socjalnych.
Po za tym dodaja, ze bledem jest opowiadac o zyciu w wiezieniu po przez forme reality show, ktora splyca powage tak powaznej instytucji i ryzukuje wywolac niewlasciwa ciekawosc wsrod spoleczenstwa. Na koniec w protescie pada pytanie kto i jakim prawem powierzyl piecze nad projektem Gdzie indziej wlasnie funkcjonariuszom Dap, Santoro i Lo Cascio.