14-letni Ludwik XIV zdaje sobie sprawę, iż pewnego dnia obejmie rządy we Francji. Ale wie również, że wrogowie postarają
się na wszelkie możliwe sposoby zagrodzić mu drogę do tronu. To go nieco deprymuje i męczy. Jednakże poprzez swój ukochany taniec, w którym się wprawia, poprzez muzykę i choreografię, które tworzy dla niego Jean-Baptiste Lully, postać Ludwika nabiera blasku i powoli przeobraża się w Króla Słońce. W klasycznym baletowym tańcu Ludwik zdaje się łamać prawa natury i przekraczać ograniczenia własnego ciała, staje się idealnym wcieleniem samego siebie: Bogiem na Ziemi. Konsekwencją wzmocnienia pozycji króla jest transformacja państwa - ze słabego, rozbitego wewnętrznie, nękanego korupcją i intrygami politycznymi, w silne, nienaruszalne, rządzone silną ręką władcy absolutnego.
Lully komponuje muzykę i układa choreografię, a Moliere pisze libretta baletowych popisów Ludwika XIV, zawsze stosownych do rozmiarów władzy, jaką w danym momencie dzierży monarcha. Lully kocha swego króla miłością iście platoniczną, ale zaborczą i irracjonalną, której w końcu daje się zaślepić. A to zaślepienie staje się przyczyną upadku kompozytora, niepojmującego, że w pewnym momencie przestanie być potrzebny królowi. Lully zostaje wkrótce po Molierze wykluczony z kręgu zaufanych dworzan Ludwika XIV i uchodzi w ciemną noc.