Książę i Ja: Królewskie wesele to dosztukowana - nieco na siłę - kontynuacja opowieści o Księciu
Edwardzie i młodej pięknej studentce medycyny Paige. Opowieść jest bardzo naiwna, ale to nie znaczy, że nie będzie podobać się widzom. W tej części filmu do fabuły wpleciono wątek zazdrości i rywalizacji o mężczyznę. Na dwór duński przyjeżdza księżna, która stara się pogrążyć Paige i zdobyć serce następcy tronu. Osobiście denerwowały mnie wątki, w których główni bohaterowie zachowywali się infantylnie i nie potrafili znaleźć rozwiązania w najprostszych sytuacjach.
Oczywiście jak na romantyczną historyjkę przystało - wszystko kończy się dobrze i (tak jak w bajce) weselem.
Film można obejrzeć, ale dla mnie plasuje się w okolicach oceny dostatecznej.