Nasz nos chce 18ºC. Profesor Antoni Krzeski mówi o rewolucji w leczeniu ostrego zapalenia zatok. Do tej pory lekarze stawiali
na antybiotyki, teraz na sterydy. Jeśli katar trwa około 5 dni, można ograniczyć się do leczenia objawowego: sok z malin, mleko z miodem, ewentualnie krople obkurczające błonę śluzowa nosa. To ostatnie max. 3-5 dni bo na dłuższą metę jest bardzo szkodliwe. Nie ma sensu podawanie antybiotyku, bo to infekcja wirusowa, a na wirusy – jak wiadomo – antybiotyki nie działają. Jeśli objawy trwają dłużej jak 5 dni, wtedy należy stosować krople sterydowe do nosa, pomimo poprawy należy je stosować 2-3 tygodnie. Gdy po pięciu-siedmiu dniach od początku infekcji objawy się nasilają – wzrasta temperatura, wydzielina z nosa staje się żółta lub zielona – oprócz sterydów należy podać też antybiotyk, bo doszło do nadkażenia bakteriami, które należy unicestwić. Dajemy pełną dawkę antybiotyku przez 7-14 dni plus krople sterydowe. To rewolucja w leczeniu ostrego zapalenia zatok, następuje odwrót od antybiotyków na rzecz sterydów. Dotychczas każdy lekarz leczył katar czy przeziębienie na własną modłę. W ubiegłym roku europejscy laryngolodzy opublikowali specjalnie opracowany dokument zawierający wytyczne jak leczyć zapalenie zatok. Sterydy stosuje się na zlecenie i pod kontrolą lekarza, chociaż oni niechętnie je wypisują bo przyzwyczaili się do starych metod leczenia. Najtańsze sterydy kosztują 10 zł za opakowanie. Zatoki nie lubią zanieczyszczonego, zapylonego powietrza, dymu z papierosów i kiedy w powietrzu jest zbyt ciepło i sucho, najbardziej odpowiada im temperatura 18 stopni. Szkodzi im również klimatyzacja w domu i w samochodzie, zwłaszcza jeśli nie dba się o czyszczenie filtrów i konserwację. Przy przewlekłym zapaleniu zatok krople sterydowe do nosa stosuje się przez 2-3 miesiące. Gdy to nie pomoże warto wykonać posiew i jeśli wykaże on obecność bakterii chorobotwórczych, należy podać antybiotyk, stosując go 2-3 tygodnie. Gdy to nie poskutkuje, powinno się zrobić tomografię komputerową zatok i rozważyć przeprowadzenie operacji. W chłodne dni nie należy chodzić z gołą głową i nie wychodzić z domu zaraz po umyciu głowy. Dobrze robi zmiana klimatu, w zimie wyjazd w góry, a w lecie nad ciepłe morze. Profesor poleca pacjentom kupić w aptece roztwór soli fizjologicznej, nabrać trochę płynu na dłoń, wciągnąć nosem, pozwolić spłynąć do gardła i wypluć. W razie potrzeby powinno się przemywać jamy nosa dwa razy dziennie, tak samo jak myjemy zęby. Taki zabieg usuwa zbędny śluz i bardzo dobrze służy zatokom.