Dolegliwości reumatyczne mogą mieć wiele przyczyn. Jedną z nich bywa nadwrażliwość pokarmowa. U osób uczulonych pewne produkty
mogą nasilać stany zapalne stawów ,zaostrzać bóle,powodować ich sztywność i nieruchomość, inne z kolei - łagodzić te objawy. Zmiany w jadłospisie należy zacząć od eliminacji składników pogłębiających dolegliwości. Do tej grupy produktów należą: mleko pełnotłuste,sery pleśniowe i żółte. Produkty te zawierają kwas arachidonowy, pobudzający wytwarzanie hormonów prozapalnych. Dolegliwości nasilają też warzywa psiankowate, czyli ziemniaki , pomidory , papryka i bakłażany. Podobnie mogą działać ziarna pszenicy, a więc pszenna mąka oraz pieczywo, ziarna owsa i ryż. Stawom nie służy również dieta obfitująca w mięso i węglowodany proste, czyli produkty z białej mąki i słodycze.. Powodują one nadmierne zakwaszenie organizmu.Jak dojść do tego co szkodzi? -Najlepiej kolejno eliminować je na kilka dni z jadłospisu i obserwować, czy nastąpi poprawa samopoczucia.
Natomiast bezwarunkowo należy zrezygnować z alkoholu i papierosów. Warto częściej sięgać po produkty, o których wiadomo że przynoszą ulgę w chorobach reumatyzmu. Należą do nich tłuste ryby morskie, takie jak makrela,Losoś,śledź.
Dobroczynne działanie mają w2 nich kwasy tłuszczowe omega3. Jednak z powodu zanieczyszczeń metalami ciężkimi nie należy jeść tych ryb częściej niż 2-3 razy w tygodniu. W pozostałe dni warto zjeść kilka orzechów włoskich,posypać sałatkę prażonym siemieniem lnianym lub skropić olejem rzepakowym. Produkty te również zawierają kwasy tłuszczowe omega3.
Stałym elementem jadłospisu powinne być warzywa/ z wyjątkiem wymienionych wyżej psiankowatych/ i owoce. Są one bogate w witaminy A,C i E oraz flawonoidy, które neutralizują prozapalne działanie wolnych rodników. Warto dodawać do potraw: czosnek,
cebulę, kurkumę,imbir i goździki. Trwałe zmiany w diecie muszą odbywać się pod okiem lekarza.
Przy chorobach reumatycznych ważną sprawą jest utrzymanie odpowiedniej wagi ciała, by nie narażać stawów na dodatkowe obciążenia. Trzeba zgubić zbędne kilogramy.