Malaria to choroba na którą co roku zapada prawie pół miliarda ludzi. A zaczyna się od bezbolesnego ukąszenia. Samica komara
wprowadza do organizmu człowieka maleńkie, jednokomórkowe pasożyty, zazwyczaj do krwioobiegu dostaje sie ich kilkadziesiąt, ale wystarczy jeden by zabić człowieka!
Większość z nas w ogóle nie myśli o
malarii, uważajac że ten problem go nie dotyczy, a zimnica (
malaria) występuje w 106 państwach i zagraża połowie ludzkości! Niektóre szczepy tej choroby mają tak rozwiniętą odporność na leki, że są prawie nie do opanowania. Badania przeprowadzone w Zambii wykazały, ze na każde 1000 dzieci do 5. roku zycia wystąpiły 1353 przypadki malarii. To znaczy, ze niektóre dzieci chorowały na malarię kilka razy.
Pierwszy powszechnie znany lek to chinina, która dotarła do Italii już w 1632r., jednakże jej działnie jest krótkotrwałe i może powodować skutki uboczne. Drugim specyfikiem był DDT. Tani i skuteczny środek, został jednak wycofany, gdyż stosowano go w zbyt dużych ilościach np. przez rolników na plantacjach bawełny, co przynosiło szkodę niektórym gatunkom zwierząt. Do tej pory nie udało się odkryć szczepionki na zimnicę, choć wiele laboratorium nad tym pracuje. Skutecznym sposobem na uniknięcie spotkania z komarem są moskitiery, ale nie wszystkich na nie stać. Jedno jest pewne, walka z tą chorobą jest żmudna i cięzka, ale możliwa. Państwa bogate, takie jak USA wygrały tą bitwę, lecz ich atutem była zamożność. Potrzebnych jest dużo środkow, aby udało się zapobiec malarii także w państwach ubogich, takich jak Zambia , w którym rocznie malaria zabiła 50 tys. dzieci.