Żyjemy w czasach , gdzie życie dostarcza nam wiele momentów stresogennych. Ciągła bieganina za polepszeniem sobie życia
nie wycisza nas a raczej powoduje zdenerwowanie. Dochodzą jeszcze obawy o pracę, naukę naszych dzieci ,co będzie jutro. To wszystko nie pomaga, a wręcz przeszkadza prowadzić spokojny ,ustabilizowany tryb życia. Możemy sobie pomóc,
korzystając z ostatnich potwierdzonych badań naukowców japońskich.
Doszli w swoich badaniach do wniosku, że zapach wycisza
stres. Warto wąchać
mango, cytrynę czy lawendę, na pewno nie zaszkodzi ,a może pomóc. Naukowcy z Japonii potwierdzili,że substancje zapachowe naprawdę potrafią złagodzić stres.
Zespół pod kierunkiem dr. Akio Nakamury sprawdzał wpływ linalolu. olejku aromatycznego o zapachu kwiatowym, na centralny układ nerwowy. Substancja ta jest obecna w herbacie, pomarańczach,winogronach ,mango,cytrynach, pomidorach,bazylii,lawendzie.
W medycynie naturalnej jedną z gałęzi jest aromaterapia i tu linalol jest od dawna wykorzystywany jako środek pomagający w łagodzeniu napięcia psychicznego, jednak nieznany był mechanizm działania. Teraz okazało się,że wdychanie tej substancji zmienia aktywność pewnych genów i przywraca do normy podwyższony pod wpływem stresu poziom białych krwinek /neutrofilów i limfocytów/. Naukowcy mają nadzieję, że wyniki badań staną się podstawą do opracowania nowych testów, które pomogą identyfikować uspokajające zapachy. W obecnie zagonionym świecie jest to wskazane.