Pragnę podzielić się wiadomościami po przeczytaniu wyznania Włodzimierza Matuszaka znanego aktora grającego m.innymi
w "Plebani". Stwierdza ,że zioła Ojca Klimuszko pomogły mu dojść do zdrowia po kraksie samochodowej.
Aktor przez kilkanaście lat przebywał poza granicami kraju. Po powrocie do kraju czuł się wyczerpany. Żyjąc w stresie, ciężko pracując i w dodatku jedząc w pośpiechu "byle co" ,"byle gdzie" złożyło się na zły stan zdrowia. Pod namową kol. Leszka zainteresował się medycyną niekonwencjonalną. Sam w nią nie bardzo wierzył, ale nie chcąc robić przykrości koledze zgodził się na kurację. Wybrał Ojca Klimuszko. Efekt przerósł oczekiwania- organizm szybko wrócił do równowagi, żołądek po złym traktowaniu na zachodzie uspokoił się , poprawiła się kondycjapsychofizyczna, wróciła energia i chęć do życia.Gdy wszystko wróciło do normy, zdarzył się wypadek samochodowy i znowu złe samopoczucie po przebytym leczeniu szpitalnym. Przeżyty szok, osłabienie po przebytych zabiegach dawało się odczuć fatalnym samopoczuciem. Wtedy aktor znowu sięgnął po środki ziołowe Ojca Klimuszki
Po kuracji organizm znowu wrócił do normy i teraz aktor przekazuje i dzieli się swoimi obserwacjami z terapii słowami:
"...chciałbym przypomnieć wszystkim dewizę obdarzonego nadprzyrodzonymi zdolnościami Ojca Klimuszko...WRÓĆMY DO ZIÓŁ".