Jak nie przytyć zimą ??? Wielu z nas bezskutecznie zastanawia jak nie przybierać na wadze, gdy
na dworze robi się coraz chłodniej, szybciej zapada zmrok, a nasz organizm domaga się uporczywie czegoś wysokokalorycznego. No cóż, na pewno trzeba przestrzegać pewnych zasad. I ruszać się najwięcej , jak to tylko możliwe. Rzecz jasna nie chodzi o jakieś wyczynowe uprawianie sportu, ale już regularny spacer zrobi swoje – a chyba nikt nie powie, że to wysiłek ponad siły. Oczywiście zima najczęściej do ruchu trzeba się sztucznie motywować, bo w sposób naturalny nasza aktywność fizyczna znacząco spada, ale naprawdę warto – ot po prostu po to, żeby wiosną nie musieć szukać desperacko jakiejś diety cud.
Poza tym warto pamiętać, że jeść do syta to bynajmniej nie to samo, co obżeranie się bez opamiętania. To, że za oknem robi się coraz bardziej szaro, nie oznacza wcale, że można bezkarnie pochłaniać kolejne pączki, czekoladki i inne tego typu smakołyki. Kiedy ogarnie nas niepowstrzymana ochota na słodyczowe szaleństwo, warto się nad sobą zastanowić i np. zrobić 30 brzuszków, przysiadów czy innych ćwiczeń. Na co dzień warto w miarę możliwości przestrzegać zasad zdrowego odżywiania: czyli stawiamy na kasze z grubego przemiału, pełnoziarniste pieczywo itd. zamiast na tuczące węglowodany proste; unikamy smażonych potraw i zup z zasmażką. No i oczywiście dietetyczny standard: dużo pijemy – także wtedy, kiedy nasz organizm akurat nie odczuwa pragnienia.