Czym jest podświadomość? Ostatnimi czasy popularne stało się rozpatrywanie podświadomości w kategoriach filozoficznych. Wielu uczonych oraz badaczy starało i stara się rozwiązać jej fenomen. Sokrates twierdził, że poznanie prawdy o prawdzie możliwe jest jedynie po odwołaniu się do innego stanu świadomości. Platon uważał z kolei, że każdy kto postrzega rzeczy materialne jako realne nie jest świadomy istnienia prawdziwej rzeczywistości - Prawdy absolutnej, jednolitej i ponad materialnej, do której można dotrzeć po odrzuceniu iluzji prawdy w. postaci materii i ciała. Ten sam stan osiąga się według filozofii wschodu za pomocą medytacji i kontemplacji ukierunkowanej na poznanie samego siebie.
Najprościej rzecz ujmując podświadomość jest jedną z naszych jaźni występującą obok świadomości i nadświadomości. Jest tym co powoduje, że myślimy w takich kategoriach a nie innych. Jest tym co powoduje, że na myśl, o niektórych rzeczach odczuwamy radość i zadowolenie a na myśl o innych lęk i obawy.
Huna oraz „Potęga podświadomości” i jej treść
Według wierzeń Huny dotarcie do prawdy o sobie stanowi istotę dobrego, szczęśliwego życia. Kahuni twierdzą, że odpowiedź na wszelkie pytania zawarta jest w naszym sercu. Zaglądając w głąb siebie zmieniamy punkt widzenia i zaczynamy na nowo zauważać wszechobecną doskonałość, od której oddalamy się coraz mocniej z każdym kolejnym zwątpieniem. Konsekwencją natomiast zwątpienia jest zatracanie się w sobie, kłótnie z najbliższymi i różne choroby z depresją i nerwicą włącznie.
To samo przekazuje czytelnikom autor przekładając język Huny na język bardziej zrozumiały dla Europejczyka. Murphy wyjaśnia, że świadomość to nic innego jak
nawyki myślowe, nasze odczucia i emocje, które zostały w nas ukształtowane poprzez przeżycia, bądź też zostały wpojone w dzieciństwie przez najbliższych. Podświadomość z kolei to źródło tych nawyków karmiące się naszymi myślami. Stara się ona jak najlepiej służyć człowiekowi i jest bezkrytycznym wykonawcą jego myśli. Co zakorzenione w podświadomości objawi się w życiu zgodnie z zasadą przyciągania.
Autor wyjaśnia, jak za pomocą swoich myśli kreujemy własne życie. Ukazuje jak nawyki myślowe decydują o naszym szczęściu, bądź… depresji. To jak odbieramy
świat i szanse, które nieustannie on nam stwarza zależy tylko i wyłącznie od nas. Od naszego spostrzegania i naszych przekonań, w których tkwi istota naszego samopoczucia. Aby obrazowo wyjaśnić tą zależność Murphy posługuje się łatwymi w interpretacji obrazami. Przedstawia człowieka jako ogrodnika siejącego myśli w żyzną glebę (podświadomość). Rodzaj ziarna i jego jakość ( nawyki myślowe) zależą wyłącznie od ogrodnika, ponieważ gleba ta przyjmuje wszystko. Ważne jest sianie dobrego ziarna (pozytywnych myśli) i eliminacja chwastów ( zwątpienia, braku pewności siebie) ponieważ z każdego ziarna wyrosną plony, które objawią się w ciele, bądź w życiu.
Czy warto przeczytać?
Książka jest napisana lekkim i zrozumiałym językiem. Ponadto większą jej cześć stanowią opisy zdarzeń z życia poszczególnych osób, które w pewnym etapie życia doświadczyły spowodowanej różnymi czynnikami utraty sensu życia i później na nowo go odnalazły. To wszystko sprawia, że książka przesiąknięta jest pozytywnymi opisami i wskazuje drogę, błądzącym po omacku. Ukazuje czytelnikowi, że nie ma sytuacji bez wyjścia, że każdy problem można rozwiązać poprzez zaufanie swojemu umysłowi oraz sile wszechświata. Dodatkowo treść książki sprawia, że jest ona świetnym narzędziem mobilizacyjnym. Szczególnie godnym polecenia mniej zaznajomionym z tematem osobom.
Po przeczytaniu tej książki każdy powinien wyzbyć się raz na zawsze iluzji, że nie ma wpływu na własne życie. Podobnie niczym bańka mydlana powinny pęknąć różne kłębiące się głęboko w sercu urazy,
lęki i
obawy oraz zamiłowanie do obwiniania innych za swoje niepowodzenia. Największą wartością wyniesioną z przeczytania tej pozycji wydaje się być uświadomienie samemu sobie, że stan, w którym obecnie się znajduję – lepszy, czy gorszy jest owocem mojej własnej pracy.
Więcej streszczeń na temat Potęga podświadomości