Według danych amerykańskiego, chrześcijańskiego czasopisma Hilfswerks Open Doors możliwym jest, że Korea Północna trzyma
w obozie koncentracyjnym więcej niż milion ludzi, z czego conajmiej 200 tysięcy wśród uwiezionych to
chrześcijanie. Jedna czwarta z nich została wsadzona do obozu ze względu na wiarę. Już tylko za posiadanie Bibli może być cała rodzina deportowana. Obozy są tak duże, żę na zdjęciach satelitarnych można je brać za normalne miejscowosci. Północno koreański dyktator /Kim Jong – Il każe się czcić przez ludnosc jak pewnego rodzaju Bóg i widzi w chrześcijaństwie duże zagrożenie.