Wychodząc na przeciw porzebom skomputeryzowanego świata naukowcy IBM-Stanford Spintronic Science and Applicaton Center pracują
nad chipami pamięci o dużej gęstości zapisu, które byłyby jednocześnie tanie, szybkie, niezawodne i nieulotne.
Ich zdaniem dobrą może okazać się pamięć racetrack (racetrack memory-RM).Bity danych są w niej zapisywane jak namagnesowane obszary nanodrutu.Po tym obszarze przemieszczają się tylko elektrony, co zwiększa szybkość i niezawodność przepływu informacji.Na obszarze tym nanodruty wytyczają ,,tor wyścigowy'' i bity same przemykają po torze, mijając nieruchomą głowicę zapisująco-odczytującą umieszczoną obok drutu.Dodatkowo nanodruty można ustawić prostopadle do powierzchni krzemowego chipa w ten sposób rozwiązane zostaną ograniczenia z zapisem danych w dwóch wymiarach, występujące obecnie w dyskach twardych i pamięciach półprzewodnikowych, jednocześnie wzrośnie gęstość zapisu informacji.Krzemowe chipy są też świetnymi detektorami czułymi i niewymagającymi chłodzenia, dzięki ich reakcji na zmiany oporu nawet na niewielkie pola magnetyczne.Elektrony przepływające wraz z prądem mając własne momenty magnetyczne ze spinem albo w górę albo w dół przez namagnesowany metal permaloj-stop żelaza i niklu tworzą spinowo spolaryzowany prąd.Przy zgodnej magnetyzacji warstw metalu następuje szybki przepływ prądu, przy niezgodnej tworzy się tzw.magnetoopór.Ta właściwość pozwala wykrywać nawet bardzo słabe pola magnetyczne oraz zmniejszać rozmiary domen magnetycznych na dysku pamięci, zcieśniając zapisane informacje.Autorzy podkreślają również, że bity zapisane na nanodrutach zbudowanych z permaloju jako ciag domen magnetycznych o magnetyzacji zorientowanej wzdłuż drutu, o wartości od 0 do 1 w zalezności od jej zwrotu, nie zmieniają stanu po odłączeniu od zasilania.Ponadto w pamięci RM nośnik magnetyczny nie porusza się, bity biegną tylko tam i z powrotem po swoich torach, mijając nanoskopijna głowicę odczytującą i zapisującą.