Ziobro: Immunitety powodem ataków
2006-02-13 13:29:49
Artykuł w dość ciekawej formie odnosi
się do ostatnich wydarzeń, utarczek i konfliktów na linii Minister Sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, a środowisko sędziowskie, prokuratorskie i w części akademickie. Sednem sporu okazuje się zapowiedź zmniejszenia zakresu immunitetu sędziowskiego oraz prokuratorskiego, a także zaostrzenia kar za popełnienie najcięższych przestępstw. Zbigniew Ziobro jasno zaznacza w swoich wypowiedziach, że zamierza wnioskować o takie zmiany, których celem nie jest atak na niezawisłość sędziowską,
czy ograniczanie swobody prokuratorów. Jak sam określa immunitet nie powinien stanowić ochrony dla osób kierujących pojazdem mechanicznym po spożyciu alkoholu, czy popełniających jakiekolwiek inne wykroczenie. Zainteresowane środowiska, atakując Ministra zarzucają mu stosowanie metod godnych Stalina, a on sam odpowiada, że polscy sędziowie mają największy immunitet w Europie.
Drugim ogniskiem sporów okazuje się zaostrzenie kar za najcięższe przestępstwa, którego domaga się znaczna część społeczeństwa, a które jest krytykowane przez część takich autorytetów jak prof. Zoll, czy prof. Waltoś. Zaznaczają oni, że takie działanie jest w gruncie rzeczy mało efektywne i nie prowadzi do zmniejszenia liczby przestępców. Czy faktycznie tak jest i na ile jest to stwierdzenie prawidłowe nie potrafi w tej chwili odpowiedzieć praktycznie nikt, a opieranie się na badaniach naukowych nie zawsze daje wymierne korzyści. Może warto byłoby skosztować zmian i tym samym dać większe pole do manewru Ministrowi Ziobro w tej kwestii?
Tymczasem konflikt trwa w najlepsze i rozwija się, choć brak jest jeszcze rzeczywistych zmian w kodeksach i realnie może to być spór o przysłowiową pietruszkę. Z drugiej jednak strony dokonanie zmian przez Ministra może mieć na celu pozyskanie dodatkowych kilku punktów w sondażach dla PISu. Jak jest w rzeczywistości pewnie długo się nie dowiemy, a tym czasem cała sprawa nabiera rozpędu. 241 przedstawicieli świata prawniczego wystosowało apel, w którym wyraźnie krytykują postępowanie Ministra, a całość jego działań określają mianem wprowadzania ludzi w błą i pomijaniem faktycznego stanu naszego kraju. Na ile apel jest działaniem podjętym w celu ochrony rzeczywistego stanu prawnego, a w jakiej części ma chronić interesy korporacji? To już powinno się pozostawić pod osobiste rozważania każdego Polaka.
Więcej recenzji na temat www.money.pl (artykuł z zakresu polityki)