Klikając w link http://azyl.urs.pl/
fraszki/janszt.php każdy użytkownik Internetu znajdzie podstronę serwisu „Azyl”, zawierającą
niezwykle obszerny zbiór fraszek Jana Sztaudyngera. Zawarte są tam wiersze różnej długości. Zbiór rozpoczyna się od tych najdłuższych – jak na przykład „Trudno mi będzie”, gdzie poeta wzdycha nad rzeczami, które będzie mu trudno kiedyś porzucić, wielkimi i małymi, smuci się, a znienacka porównuje je do oczek w rosole, diametralnie zmieniając klimat wiersza. Czasem ułożone są naprzemiennie – dłuższe/ krótsze/ dłuższe – rozmaicie. Do wyboru, starczy dla
wszystkich wielbicieli Sztaudyngera. „Stulone pączki”, „Cierpliwa”, „Grób pobielany”... Mamy tam, między innymi, fraszkę „O każdym” – człowiek, wędrując drogami swojego życia, chudnie i blednie, przyjmując na siebie ich ciężar. Słusznie mówi Sztaudynger, że znać po nim ciężar drogi, a po drodze – nie znać jego ciężaru. Aż do ostatniego wiersza w zbiorze na stronie, „Też fraszka”, w którym rzeczoną fraszką ma być, wśród wszystkich innych miłych igraszek na świecie ma być właściwie i śmierć, wiersze, choć, jak przystało na ten gatunek, utrzymane są w tonie kpiącym, mówią w poważnej części o sprawach ostatecznych, umieraniu, wieczności. Warto zapoznać się z tym zbiorem i zobaczyć takie zestawienie mniej może znanych sztaudyngerowskich perełek – bo nie mniej są perłami, niż inne jego
fraszki.„Tyle rzucano na mnie kamieni,Że to niedługo w pomnik się zmieni.” („Pomnik”)Zapraszam na http://azyl.urs.pl/fraszki/janszt.php