Takie pytanie pojawia się od czasu do czasu w myślach i na ustach badaczy i entuzjastów sztuk tego autora.
Pierwsze
plotki na ten temat, jak twierdzą badacze życia tego niezwykłego twórcy, pojawiły się tuż po jego śmierci w 1616 roku, ale prawdziwa burza wokół tego tematu wybuchła w połowie dziewiętnastego wieku, gdy zagadnienie autorstwa jego dzieł zainteresowało filologów.
Badając literaturą epoki elżbietańskiej mnożono wątpliwości i uzasadniano twierdzenia, że ów autor tak cennych sztuk był w rzeczywistości tylko aktorem!
Mało wiemy o Szekspirze, poza tym z kim się ożenił, zajmował się kłusownictwem i występował w teatrze.
Wielokrotnie zastanawiano się, skąd u człowieka z gminu, który nigdy nie opuścił wyspy, była tak szeroka znajomość świata i ludzi i ówczesnych problemów historii i polityki??
Autorstwo sztuk Szekspira przypisywane jest aż 57 różnym osobom, najpoważniejszym kandydatem jest niewątpliwie Francis Bacon, żyjący w czasach Szekspira i posiadający wiedzę, zawartą w dramatach.
Ze względów politycznych i społecznych nie mógł pisać dla teatru pod swoim nazwiskiem, gdyż piastował wysoki urząd dworski.........
Istotnym faktem dla badaczy jest również fakt, że sonety Szekspira były dedykowane komuś ukrytemu pod inicjałami W.H. Rzecznicy teorii, sądzą iż był to pseudonim Waltera Raleigha, bądź Christophera Mrlowea.
"Antyszekspirowców" dążących do odkrycia prawdy jest znacznie mniej niż miłośników tego twórcy słynnego na całej ziemi, urzekającego od tylu lat, po dogłębną analizę tych teorii należy sięgnąć do licznych opracowań i książek poruszających ten temat, fakt jednak zasiał ziarno wątpliwości i pojawia się czasami nad nazwiaskiem Szekspira!
W 1964 roku w rodzinnej miejscowości Williama, Stratford, wydano małą broszurkę, która zawierała wnioski i hipotezy, jedna z nich brzmiała, iż był on marnym aktorem, ale prawdopodobnie genialnym oszustem.
Bardzo intrygująca jest myśl angielskiego historyka, który " śmiał twierdzić": według ówczesnych źródeł, Sekspir nie miał żadnego wykształcenia, nie posiadał książek i nie umiał pisać! Litery w jego podpisach, których odnaleziono jedynie sześć, wyglądają jakby pisano je ręką prowadzoną przez rękę innego człowieka.
Istotnym i ogromnie ważnym faktem jest, że nie zidentyfikowano ani jednej litery, odręcznie napisanej przez Szekspira?
Rozwiązanie tej zgadaki zajmie na pewno jeszcze myśli niejednego badacza i pasjonata literetury, ale na jej rozwiązanie nie można chyba liczyć.
Bez względu na to, kto był autorem tych sztuk, jaki niezwykły i natchniony umysł, szalone i waleczne serce i zgrabne pióro napisało takie historie, które są dziś klasyką z pierwszej półki, wszyscy podziwiamy Szekspira, nie ważne czy był on jedynie podstawioną osobą, przykrywką dla innej roztrgnionej i romantycznej duszy, czy też podziwiamuy prawdziwy geniusz wykłego człowieka, który oczyma wyobrażni pisał scenariusz prawdziwych przebojów wszechczasów, tworząc je oczyma wyobraźni.
Goethe mówił, że " Szekspir to człowiek o tysiącu dusz". Czyżby miał rację??