Strona główna Shvoong > Sztuka I Nauki Humanistyczne > Religioznawstwo - Ogólnie > Jan Paweł II – papież z Polski i jego droga do pontyfikatu cz.1

.

Jan Paweł II – papież z Polski i jego droga do pontyfikatu cz.1

Summary rating: 4 stars 2 Recenzja
Autor : *
Autor streszczenia : Desperado_MZ
Wizyty : 23  słów: 900   Opublikowano dnia: kwietnia 24, 2008
Dnia 16 października 1978 roku, w drugim dniu konklawe, kilka minut po godzinie 18, kardynałowie wybrali nowego papieża. Wybór ogłosił zebranym na placu Św. Piotra kardynał Pericle Felici tradycyjną formułą: „Oznajmiam wam radość wielką, mamy papieża, najdostojniejszego kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jan Paweł II”.

W ten sposób rozpoczął się pontyfikat kolejnego papieża, pierwszego zwierzchnika kościoła z Polski. Tę sensacyjną wiadomość podały wszystkie agencje prasowe świata. Mówiono o kardynale z dalekiego Krakowa, szukano na mapie obco brzmiących nazw miejscowości: Wadowice, Lublin, Częstochowa; mówiono o Polsce.

Ksiądz kardynał Karol Wojtyła, metropolita krakowski, był szeroko znany w Polsce, ale poza ogólnymi informacjami nie wiele o nim wiedziano. Od tej chwili dziennikarze zaczęli śledzić jego życie od urodzenia i w tedy okazało się, jakie było ono ciekawe i bogate. Nawet proste fakty z życia Karola Wojtyły, z jego życia osobistego, łączyły się nierozerwalnie z faktami z życia społecznego. Posiadał dar gromadzenia wokół siebie ludzi. Zyskiwał przyjaciół we wszystkich kręgach społecznych i co ważne, nie zapominał o nich nawet wśród ogromu pracy i zajęć. Był ciągle otwarty. Był i jest człowiekiem dialogu, tak jak posoborowy Kościół.

Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 roku w Wadowicach, niewielkim miasteczku, u podnóża Beskidu Małego nad rzeką Skawą. Trudno było opisać radość, jaka zapanowała w domu państwa Wojtyłów gdy się urodził. Ojciec jego Karol Wojtyła – senior był urzędnikiem wojskowym, matką była Emilia Kaczorowska.

Chłopiec rósł i rozwijał się. Biegał, grał w piłkę z dzieciakami, robił to, co wszyscy w jego wieku. Przedszkole u sióstr Nazaretanek i początki szkoły podstawowej nie wyróżniły go niczym szczególnym. Gdy miał 9 lat zmarła jego matka. Był to bardzo ciężki cios dla małego jeszcze chłopca. Po tej śmierci wraz z bratem i ojcem udali się jako pielgrzymi do sanktuarium maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej. I tak już było zawsze. W chwilach dla siebie, a później dla Kościoła trudnych i ważnych zawsze tam wracał.

Po śmierci pani Wojtyłowej wychowaniem małego Karola zajął się ojciec. Starszy brat, Edmund, był w tedy już studentem medycyny w Krakowie. Karol Wojtyła – senior , jak mógł, jak umiał, starał się zastępować matkę, choć nie do końca mu się to udawało. W zachowaniu Karola – w tedy ucznia pierwszej klasy gimnazjum – dostrzegł cień wczesnego sieroctwa katecheta Ksiądz Kazimierz Figlewicz.

W 13 roku życia znowu dotknęła go śmierć bliskiej osoby. Zmarł jego brat Edmund. Smierć jego była wynikiem wykonywanego zawodu. Będąc praktykantem Miejskiego Szpitala w Bielsku zaraził się szkarlatyną od pacjentki. Pacjentka ta wyzdrowiała i zawsze w rocznicę jego śmierci zamawiała msze święte żałobne w kościele oo. Franciszkanów w Krakowie.

Okres gimnazjalny był jednym z najciekawszych fragmentów życia Karola Wojtyły. Te parę licealnych lat ukonstytuowało go i utorowało drogę wszystkim późniejszym decyzjom. Był to okres, w którym poznawał otaczający go świat. Odkrywał swoje piękne Beskidy, wiele czytał, rozsmakował się w teatrze. A przede wszystkim cechowała go głęboka wiara. Zadziwiał umiarem i rozwagą w przyjmowaniu wszystkiego co przynosiło życie. Na jego formę intelektualną miało wpływ życie jego pokolenia i szczególna atmosfera, jaka panowała w Wadowicach.

Czy Karol Wojtyła myślał w czasach gimnazjalnych o tym, by zostać księdzem? Nie wiadomo. Był ministrantem. Bardzo często przebywał w kościele, choć tego nie manifestował, a wynikało to z jego wewnętrznej potrzeby. Przez dwa lata był przewodniczącym Sodalicji Mariańskiej, organizacji, która wchodziła w skład Stowarzyszenia Młodzieży Katolickiej. Funkcja ta była wielkim zaszczytem. Na wizytę duszpasterską w maju 1938 roku metropolity krakowskiego, arcybiskupa Sapiehy napisał i wygłosił mowę powitalną na polecenie księdza Edwarda Zachera. Krakowski arcybiskup zwrócił uwagę na młodego mówcę i był zawiedziony, kiedy dowiedział się od księdza Zachera, że Karol Wojtyła nie zamierza wstąpić do seminarium. Wtedy Karol wybierał się na polonistykę. 14 maja 1938 roku zdał maturę z wynikiem celującym i w październiku wyjechał z Wadowic do Krakowa na studia. Zamieszkał na Dębnikach, starej dzielnicy Krakowa, przy ulicy Tynieckiej nr 10 u ciotek Kaczorowskich.



Kraków miał swój klimat. Tętnił młodością. Było to miasto cyganerii artystycznej i dostojnych mieszczan, miasto dziesiątków wspaniałych kościołów, świetnych teatrów, muzeów, urokliwych uliczek. Do takiego Krakowa trafił osiemnastoletni Karol Wojtyła. Rozpoczął studia na starej wiekowej uczelni – Uniwersytecie Jagiellońskim, na filologii polskiej. Uczyli go najwybitniejsi uczeni w tej dziedzinie, m.in. Karol Nitsch, Stanisław Pigoń, Kazimierz Wyka. Uczył się bardzo dużo, ponad wymagany tok studiów. Pomimo tego miał jeszcze czas na inne zajęcia pozauniwersyteckie. Regularnie służył do mszy świętej na Wawelu proboszczowi Kazimierzowi Figlewiczowi. W swej parafii w Dębnikach u księży salezjanów brał czynny udział w pracach koła młodzieżowego. Był współredaktorem studenckiego pisma „Nasz Wyraz”. U pani Jadwigi Lewaj pobierał nauki języka francuskiego. Z łatwością zaliczył pierwszy rok studiów. Potem miał krótsze o miesiąc wakacje, bo 1 września hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę. Uniwersytet Jagielloński został zamknięty, podobnie jak inne uczelnie oraz średnie szkoły. Wszystkich wykładowców wywieziono w głąb Rzeszy do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. W lutym 1940 roku Niemcy zmuszeni byli zwolnić część krakowskich uczonych. W1941 r  powróciły ostatnie grupy uwięzionych pracowników uniwersyteckich, a z początkiem 1942 r rozpoczął działanie tajny Uniwersytet Jagielloński. Za uczestnictwo w tajnych wykładach według hitlerowskich przepisów groziła zarówno wykładowcom, jak i studentom śmierć. Karol Wojtyła też uczestniczył w tym tajnym nauczaniu. Żył tak jak wszyscy, niepewny, czy doczeka jutra. Pracował w Zakładach Chemicznych „Solvay” w Borku Fałęckim w Krakowie. Arbeitskarte, którą posiadał, chroniła go przed łapankami, a także pozwalała chodzić po mieście po godzinie policyjnej.





Więcej streszczeń na temat Jan Paweł II – papież z Polski i jego droga do pontyfikatu cz.1
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5


Dodaj komentarz Brak komentarzy

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Jan Paweł II – papież z Polski i jego droga do pontyfikatu cz.1

Czytaj darmowe streszczenia - Pisz i zarabiaj

Streść ludzką wiedzę w Shvoong. Dołącz do nas

------