W wierszach obaj poeci wykorzystują motywy biblijne w podobny sposób. Posługują się tytułami wziętymi z biblii, a także
negują motyw z którego korzystają.
W "Psalmie" Jan Rybowicz mówi o każe, która go spotka i oskarża siebie, nie prosząc o przebaczenie. Stefan Jurkowski neguje słowa ewangelisty. Uważa, że słowo potrafi zabić, może być "puste", a rozmowa może zmierzać w kierunku przepaści. Z tego wynika, że ma odmienny stosunek do słowa niż święty Jan.