• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Novum organum

autor : timesiw     

Autor : F. Bacon
Powered by Profi-Lingua
umysł (rozum) i sposoby na jego „oswobodzenie” wg Bacona
 
           
Czytając początkowe aforyzmy z pierwszej księgi „Novum organum” Bacona dochodzimy do wniosku, że rozum (intellectus) to „narzędzie”, które jako jedyne może dać człowiekowi zdolność działania i rozumienia oraz możliwość poznania przyrody, której on sam jest „sługą i tłumaczem”. Rozum zatem pozwala człowiekowi stopniowo i w miarę postępu wiedzy opanowywać przyrodę i zdobywać nad nią władzę, a co za tym idzie jak najlepiej wykorzystywać jej dobra – świadczy o tym zdanie: scientia et potentia humana in idem coincidunt, czyli „wiedza i potęga ludzka to jedno i to samo”.
            Bacon jednak zauważa, że rozum (podobnie jak goła ręka), kiedy jest pozostawiony sam sobie, niewiele jest wart, gdyż dzieł dokonuje się przy pomocy narzędzi i środków pomocniczych. Mówi bowiem, że „przyczyna i źródło wszelkiego niemal zła w naukach sprowadza się do tego, że niesłusznie podziwiamy i wynosimy siły umysłu ludzkiego, a nie szukamy dla niego pomocy” oraz że „rozum bez kierownictwa i pomocy jest niekonsekwentny i w ogóle niezdolny do pokonania ciemności, w jakich pogrążone są rzeczy”.
            Filozof wymienia w swym dziele wiele „czynników”, które mogą „zniewolić” umysł, mówiąc jaśniej – które są przeszkodą dla rozumowego poznania. Mówi m.in. o popełnianiu błędów przy pierwszym kształtowaniu umysłu, których usunięcie jest bardzo trudne, a także porusza kwestię idoli. Mianowicie: idole plemienia (idola tribus) związane są z rodem, gatunkiem ludzkim i wiążą się z nimi fałszywe postrzeganie przez ludzi świata przez pryzmat ich człowieczeństwa oraz zmysłów, które przecież nie odtwarzają wiernie rzeczywistości; idole jaskini (idola specus) wiążą się ze specyficznym postrzeganiem świata przez każdego człowieka, co Bacon nazywa „pieczarą osobistą”, wynikłą z danej ludzkiej natury, ze sposobu wychowania, z kontaktów z innymi ludźmi itd. Idole rynku (idola fori) polegają na złym i niezręcznym doborze słów, który krępuje rozum, a idole teatru (idola theatri) wiążą się z łatwowiernym przyjmowaniem ogólnie szerzonych praw, zasad, poglądów i myśli filozoficznych bez uprzedniego sprawdzenia ich słuszności. Ponadto Bacon mówi o tym, że rozum ludzki ma tę właściwość, że skłonny jest przyjmować większy porządek w świecie niż jest w nim naprawdę, że kiedy człowiek przyjmie pewien pogląd, to ślepo w niego wierzy, szuka dowodów na jego poparcie, a jeśli istnieją wypadki, które temu poglądowi zaprzeczają, to on nie zwraca na nie uwagi; że rozum ludzki ulega urojeniom i zabobonom, nie odznacza się trzeźwym spojrzeniem, podlega wpływowi woli i uczuć, że jest bardziej skłonny do tego, co twierdzące niż przeczące, że z natury kieruje się ku abstrakcjom i to, co płynne, skłonny jest uważać za coś stałego i jeszcze wiele innych przykładów.
            Na „oswobodzenie” rozumu z tych „wad” Bacon opisuje kilka sposobów. Bardzo ważne jest, że tej „odnowy” (instauratio) należy dokonywać od najgłębszych fundamentów „jeżeli nie mamy ciągle kręcić się w kółko ze znikomym i pogardy niemal godnym postępem”. Bacon zwraca tez uwagę na prosty sposób wykładu, „polegający na tym, że będziemy doprowadzać ludzi do bezpośredniego zetknięcia się z poszczególnymi faktami w ich kolejności i porządku; oni zaś ze swej strony powinni na czas pewien stanowczo wyrzec się pojęć i obcować z samymi rzeczami”. Jeśli chodzi o idole, to „tworzenie pojęć i wyprowadzanie twierdzeń ogólnych przy pomocy prawdziwej indukcji jest niewątpliwie najwłaściwszym środkiem, ażeby idole powstrzymać i usunąć”. Ponadto, aby uniknąć idoli, należy „rozum uczynić jednocześnie przenikliwym i pojemnym, bezstronnym i czystym” oraz „stosować przezorność w rozważaniach”. Bacon twierdzi też, że „każdy badacz przyrody winien niedowierzać temu, co jego rozum najbardziej zachwyca i przykuwa”, a przez to, że „należy przestrzec rozum przed przejawiającym się w systemach filozoficznych brakiem umiaru w przyznawaniu lub odmawianiu twierdzeniom swego uznania”.
            Podsumowując: aby oswobodzić umysł – „wyjść z jaskini” – należy uświadomić sobie własną niedoskonałość wynikającą z idoli czy innych czynników, które wymieniłam powyżej, należy wyzbyć się przesadnej antropologizacji rzeczywistości oraz przed przyjęciem jakiegokolwiek sądu czy poglądu, dokładnie go sprawdzić, skonfrontować jego słuszność z innymi racjami. Dojście do prawdy nie jest jednak łatwym procesem i często człowieka ogarnia zwątpienie, jego wysiłki stają się mniej intensywne. Lecz, tak jak na samym początku swego dzieła, Bacon podkreśla po raz kolejny, że „zmysłom i rozumowi ludzkiemu mimo słabości nie należy odbierać powagi, lecz należy dostarczyć im pomocy”.
 
Opublikowano dnia: listopada 21, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.