Mimo niezwykle szybko rozwijających się technologii ,postępu
w nauce,medycynie,komonautyce czy elektronice świat magii
i tajemna wiedza wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem.
Powstałe ponad 400 lat temu czterowiersze zwane centuriami
napisane niejasnym językiem,których odczytanie i nadanie
im sensu wymaga wiele czasu i wysiłku nie zniechęca wielu
pasjonatów,chcących poznać choć rąbek tajemnicy przyszłości.
Przepowiednie Nostradamusa warte są uwagi i to z kilku
powodów.
Wiele jego przepowiedni spełniło się z zegarmistrzowską wręcz
dokładnością , co sprowadza prawdopodobieństwo ich przypadkowości
do minimum.
Wiele jego opisów przyszłości jest zagadkowa z prozaicznej
przyczyny.Musiał opisywać swoje
wizje językiem i pojęciami swojej
epoki ( jak XVI wieczny człowiek mógł opisywać komputer,samochód,
rakietę kosmiczną czy kosmonautę w skafandrze ).
Nie bardzo potrafił znaleźć analogię.
Półczłowiek - półświnia to prawdopodobnie pilot z maską tlenową
na twarzy.
Faktem jest ,że przewidział ( raczej miał wizję ) wiele faktów
z przyszłości ( np "dziesiąty dzień gockich kalend kwietniowych")
dowodzi ,że wiedział o reformie kalendarza,który zapoczątkowano
16 lat po jego śmierci.
Ciekawostką może być fakt ,że w 1700 roku złodzieje otworzyli
grobowiec gdzie był pochowany w nadziei,że znajdą cenne rękopisy
lub przedmioty w jego trumnie .Jedynym łupem był pozłacany medalion
z wyrytym napisem "MDCC" co oznacza liczbę 1700 zapisaną liczbami
rzymskimi.Poczucie humoru?.
Jedna z licznych anegdot i historii opowiada o kolacji ,którą pewien
szlachcic wydał na cześć mistrza.Zapytał go które prosię będzie
zjedzone wpierw białe czy czarne.Nostradamus odpowiedział,że białe.
Gospodarz polecił niezwłocznie zabić czarne i podać na stół.
Pewny swego podstępu podczas kolacji zapytał ponownie .
Mistrz potwierdził poprzednio udzieloną odpowiedź.Gospodarz triumfował.
Niedługo - po chwili kucharz przeprosił gospodarza . Okazało się,
że wilk w międzyczasie porwał czarne i nie było innego wyjścia jak
pieczeń przyrządzić z prosięcia białego.
Żył w czasach ,kiedy władzę sprawowali królowie , a najszybszym
środkiem lokomocji był koń w galopie.
Mimo to potrafił przewidzieć podróże kosmiczne,rewolucje i rozwój
współczesnej technologii.
Np - "rzecz istniejąca bez rozumu.Spowoduje przez podstęp swoją
własną śmierć"
Pozornie zdanie bezsensowne.Ale ... nie do końca ,jeśli za rzecz
bez rozumu przyjąć komputer , a za podstęp - wirus komputerowy.
Tego typu interpretacja była niemożliwa jeszcze kilkanaście lat temu.
Jak człowiek przed 400 laty miał opisać internet,maila,telefon komórkowy
czy system GPS.Temu zadaniu nie sprostałby prawdopodobnie i Einstein.
Wiele tekstów wydaje się absurdem dopóki nie poznamy istoty rzeczy.
Ponadto szyfrował w sobie znany sposób swoje przekazy wychodząc
z założenia , że mądry poradzi sobie z tym ( a prawdziwa mądrość musi
z natury być moralna ) natomiast głupcom nie da się narzędzi ,które
mogą wykorzystać w zbrodniczych celach.
Brak chronologii zdarzeń wynika pewnie z tego ,że mając wizje nie zawsze
potrafił kojarzyć łańcuch przyczynowo - skutkowy..
Innym wytłumaczeniem byłoby to ,że miał wizje innych światów alternatywnych,
z czego nie zdawał sobie sprawy.A może jedno i drugie.
Dobrze napisana książka,dużo ilustracji,wiele na temat współczesnych teorii
naukowych dotyczących czasu,materii,przestrzeni, ale i ezoteryki i teorii ,
które z nauką nic wspólnego nie mają lub zjawisk do tej pory nie wyjaśnionych.
Więcej lektur na : http://www.foreks1.yoyo.pl/