Niniejsza pozycja ukazuje historię haniebnego procesu dwóch anarchistów włoskiego pochodzenia, którzy zostali skazani na
karę śmierci w USA w 1927 roku. Ich sprawa wywołała liczne wystąpienia społeczne i odbiła się szerokim echem, była inspiracją dla wielu twórców. Oskarżono ich o napad na konwój pieniędzy i zabójstwo. Autor przedstawia argumenty obrony i prokuratora. Stwierdza, że jedyną zbrodnia jaką popełnili było to, że byli anarchistami, włochami i że byli biedni. Pomimo znalezienia prawdziwy zbrodniarzy, Sacco i Vanzetti zasiedli na krześle. Bo nie chodziło o to
czy byli winni czy nie, ale o prestiż wymiaru sprawiedliwości. Były to
czasy kryzysu, nagonki na bolszewików, wszelkich działaczy społecznych, czasy chaosu. Bano się nie tylko radykałów, ale tego by za radykała nie być uznanym. Ludzi którzy świadczyli na rzecz Sacca i Vanzettiego byli wywalani z pracy. Proces ten nie był jedynym politycznym procesem w którym niewinnych skazano na karę śmierci. Autor wymienia miedzy innymi Juliusza i Ethel Rosenberg, skazanych za domniemaną sprzedaż tajemnicy państwowej wrogiemu mocarstwu.