Okres panowania dynastii normandzkiej w Anglii
W XI wieku Anglia przeżywała wyraźny kryzys wewnętrzny spowodowany śmiercią Edwarda Wyznawcy, a pogłębiony konfliktem króla Harolda ( syn wpływowego feudała Godwina, który po śmierci króla Edwarda wróciwszy do kraju z wygnania, wykorzystał sytuację, by osadzić na tronie Harolda) z arcybiskupem Cantenbury. Okoliczności sprzyjały więc obcym najeźdźcom, pretendentom do tronu- Wilhemowi, księciu Normandii, oraz Haraldowi Hardradzie, władcy Norwegii. Nie uznawali oni bowiem Harolda jako prawowitego następcę. Pierwszy na Wyspach pojawił się Norweg, desantując się wraz ze swoją armią na północy, tam skierował wojska pospolitego ruszenia Harold. Wilhelm, któremu ponoć Edward Wyznawca obiecał koronę, z pomocą oddziałów włoskich, flandryjskich, hiszpańskich przypłynął na południe, zaskakując króla Anglii odpierającego ataki Harolda Hardrady w Northumbrii. Oddziały anglosaskie( bez pospolitego ruszenia bijącego się jeszcze na północy) 4 października 1066 pod Hastings stanęły naprzeciw rycerzy pod sztandarem Wilhelma. Walki trwały wiele godzin, ostatecznie znakomici łucznicy i jazda normandzka przechyliła szalę zwycięstwa na najeźdźców. Wilhelm zwany Zdobywcą koronował się pod koniec roku 1066. Faktycznie korona króla Anglii nie była taką zachętą dla wojsk jak możliwość zdobycie łatwych i dużych łupów.
Panowanie normandzkich władców trwało około 100 lat (1066- 1154), jednak odcisnęło duże piętno na dalsze losy Anglii. Nowy władca zakończył kształtowanie systemu feudalnego na Wyspach Brytyjskich, jednak w formie odmiennej niż na kontynencie. Wzmocnił władzę królewską na zasadzie „wasal mojego wasala jest moim wasalem”, zcentralizowanie władzy musiało nastąpić, ponieważ miejscowa ludność była wrogo nastawiona do Wilhelma Zdobywcy. Z dużą bezwzględnością stłumił bunty wybuchające na północy kraju, aby na przyszłość uniknąć podobnych sytuacji. Zaczął odbierać majątki ziemskie angielskiej arystokracji i nadawać je francuskim i normandzkim rycerzom, którzy przekształcili się w feudałów zwanych baronami. Następowało to stopniowo i w odległych miejscach, żeby uniknąć scalenia większych obszarów pod władanie jednego właściciela. W przyszłości mogłoby to stanowić realne zagrożenie dla króla. Umocnienie swojej władzy zaczął przede wszystkim od zapewnienia sobie poddaństwa całej ludności, następnie wprowadził szereg ustaw m.in. zabronił stawiania nowych twierdz przez baronów bez jego zgody, piastowanie najwyższych urzędów powierzał jedynie normandzkiej części społeczeństwa, język angielski stracił swoje znaczenie, a istotne przywileje otrzymał Kościół, który sprzyjał władcy. Ale i duchowni nie mogli liczyć na całkowitą niezależność, wszystkie uchwały musiały być zatwierdzone przez Wilhelma I.
Po śmierci Wilhelma I Zdobywcy władzę przejął jego syn Wilhelm II Rudy. Rządy silnej ręki najbardziej widoczne były stosunku do kościoła m.in. ograniczając przywileje biskupów. Wyprawiał się dwa razy do Walii, co poskutkowało zajęciem przygranicznych nizinnych terenów. Kolejnym Normandem zasiadającym na tronie został najmłodszy syn Wilhelma, Henryk I. Jego panowanie charakteryzowało się znacznym zbliżeniem do ludności miejscowej poprzez ślub ze szkocką księżniczką, pokojem i rozwojem przede wszystkim administracji państwowej. W 1100 roku wydał kartę swobód, która obniżała podatki dla Kościoła i feudałów. Liczne ustępstwo w stosunku do duchowieństwa były spowodowane potrzebą uregulowania i uspokojenia sytuacji na linii kościół- władca. Główny spór o inwestyturę został zażegnany poprzez zgodę na mianowanie niższych duchownych przez arcybiskupa, jedynie biskupi musieli być wybierani w zamku królewskim i składali przysięgę na wierność królowi. W 1135 roku zmarł nie pozostawiając potomka w linii męskiej( miał dwójkę dzieci: Wilhelma i Matyldę, ale syn utonął, a córka wyszła za mąż w wieku 11 lat za Geoffreya Plantageneta, z którym miała syna Henryka). Na tron wstąpił siostrzeniec jego Stefan, ale był niezwykle nieudolnym królem. Nastąpił okres anarchii, trwający prawie 20 lat, walki baronów o ziemie, najazdy Szkotów spustoszyły kraj. Dopiero umowa Henryka, syna Matyldy ze Stefanem, że po jego śmierci korona zostanie oddana Andegawenom zakończyła wewnętrzny kryzys rządów Stefana. W 1154 roku władzę objął Henryk II usadawiając na tronie Anglii na długie lata dynastię Plantagenetów.