Gdy Ardaszir I /224-241/ obejmował tron, uważał się za pełnoprawnego następcę
i odnowiciela Achemenidów. Przed śmiercią przywrócił dawne granice imperium Achemenidów, z wyłączeniem Egiptu, Syrii i azji Mniejszej, w sferze wewnętrznej tworząc znowu silne królestwo. Zreorganizował administrację i zwrócił się do Rzymian z żądaniem zwrotu całego
terytorium aż do Bosforu, jako perskiego dziedzictwa.
Rozpoczętą przez niego wojnę przeciwko Rzymowi kontynuował syn Szapur I /241-272/,
który swe roszczenia terytorialne wyraził w przyjętym tytule "Król królów Iranu i Nie-Iranu".
Stałe wojny z Rzymianami, zamieszki
wewnętrzne, walki przeciwko Scytom i utarczki z arabskimi plemionami granicznymi, odcisnęły piętno na następnych stuleciach.
Często przy tym właściwa władza królewska leżała w ręku wszechpotężnych możnowładców, arcymagów, czuwających nad czystością zaratusztrianizmu, religii o randze państwowej.
Rosnące zagrożenie przedstawiali w V wieku Kidaryci albo Heftalici, plemię huńsko- tureckie, które jeszcze Szapur II osiedlił na terytorium Iranu.
Pod koniec wieku królestwo zostało osłabione rewoltą Mazdakidów, którzy występując przeciwko arystokracji zamierzali zmienic radykalnie cały dotychczasowy ustrój społeczny Iranu.
Ostatnim i prawdopodobnie najsłynniejszym królem był Chosroes I Anoszarwan
/531-578/. Udało mu się wyprzec cesarstwo wschodnio- rzymskie /561-562/, podbic Heftalitów i rozszerzyc granice królestwa aż do Jemenu.
Sukcesom w polityce zewnętrznej towarzyszyły reformy wewnętrzne.
Wśród jego następców znów wybuchały konflikty, arystokracja wznieciła rebelie, władcy zmieniali się szybko. Te wewnętrzne słabości wykorzystał bizantyjski cesarz Herakliusz I
/610-641/ i w 627-628 wielokrotnie pokonał armię perską. W 637 Arabowie zajęli Seleukię,
a w następnych 15 latach potężne królestwo
Sasanidów stało się ofiarą podboju islamskiego.