Gigantyczny wybuch w dniu 6 sierpnia 1945 roku rozszarpał japońskie miasto Hiroszimę, wyznaczając początek ery atomowej.
Tamtego dnia amerykański bombowiec Enola Gay zrzucił bombę atomową. Około 140.000 ludzi straciło życie, a niszczycielski wpływ tej zbrodni przeciwko ludzkości jest odczuwalny w centrum Hiroszimy do dzisiaj.W tamtej chwili wszyscy bez wyjątku pojęli, że człowiek stworzył śmiercionośną broń na zagładę człowieka. Stany Zjednoczone były wtedy jedynym
mocarstwem atomowym na świecie. Cztery lata po zbombardowaniu Hiroszimy mocarstwem atomowym stał się ówczesny Związek Radziecki. Dwa najpotężniejsze państwa na ziemi okazywały swoją siłę z umiarem, bo były świadome poważnych konsekwencji wojny
jądrowej. Ani Moskwa, ani Waszyngton niestety nie zdołały ukryć instrukcji budowy broni jądrowej. Dzisiaj do mocarstw atomowych dołączyła Korea Północna i wiele innych krajów. Mam nadzieję, że ta groźna broń masowej zagłady nie wpadnie w ręce ludzi niegodziwych. Tym, czego potrzebujemy obecnie, jest ograniczanie jądrowe - użycie broni jądrowej nie byłoby dla nas niczym dobrym.