Książka traktująca o działaniach niemieckich
okrętów podwodnych podczas II
Wojny Światowej. Pierwszy tom obejmuje lata 1939 - 1942. Opisane zostały początki U - bootwaffe w okresie międzywojennym. Niemcy, łamiąc postanowienia Traktatu Wersalskiego, konsekwentnie przygotowywali swoje siły morskie do rozbudowy, tak, aby byc w miarę równorzędnym partnerem dla mocarstw zachodnich. Pomimo zakazu posiadania i budowy
okrętów podwodnych, Niemcy budowali takowe na eksport. Odbiorcami były Finlandia i Hiszpania. Jednocześnie w Turcji odbywały się tajne szkolenia przyszłych dowódców U - bootów. Dowódca Kriegsmarine adm. Erich Raeder popierał te działania, chociaż w jego opinii, do zwalczania żeglugi wroga potrzebne były okrety nawodne. U - booty miały spełniać rolę pomocniczą, choć przewidziano ich działanie ofensywne. Wybór na dowódcę sił podwodnych ówczesnego komandora Karla Donitza. Ten z entuzjazmem przystąpił do szkolenia załóg okrętów podwodnych. Niemcy, łamiąc wszelkie ograniczenia traktatowe wcielili do floty w 1935 roku pierwszy okręt podwodny, U - 1. Przez jego pokład musiał przejść każdy przyszły członek załogi U - bootów. Niemcy budowali w praktyce trzy typy okrętów podwdnych. Były to: małe typu II, przeznaczone do szkolenia i ewentualnych działań na morzach okalających, średnie typu VII, do działań oceanicznych ( Atlantyk ), oraz duże typu IX do działań na oddalonych akwenach.
Wojnę podwodną U - booty rozpoczęły 3.IX.1939 roku. U - 30 ( Lemp ) zatopił angielski statek pasażerski Athenia. Był to jego błąd, dlatego, że miał zakaz torpedowania statków pasazerskich. Wszystkie U - booty musiały przestrzegać międzynarodowych konwencji o prowadzeniu wojny morskiej. Sprawę Lempa wyciszono, dziennik zdarzeń bojowych sfałszowano. Inne U - booty rozrzucone na Atlantyku wokół Wysp Brytyjskich podjęły walkę z żeglugą aliantów. Największe sukcesy odniosły U - 47 ( Prien ), U - 48 ( Schultze ) oraz U - 38 ( Liebe ). Pierwszym straconym U - bootem był zatopiony w czasie nieudanego ataku na Ark Royal U - 39 ( Glattes ). To, co nie udało się Glattesowi, udało się Schuhartowi na U - 29. 17.IX.1939 roku zatopił on lotniskowiec Courageous, co spowodowało wycofanie tych okrętów z ofensywnych działań przeciwko okretom podwodnym. Było to wspaniałą reklamą okrętów podwodnych. Jeszcze wiekszą było zatopienie w bazie Scapa Flow pancernika Royal Oak przez U - 47. Priena odznaczono za ten wyczyn Krzyżem Rycerskim.
Wprowadzenie przez sprzymierzonych systemu konwojów zmusiło Donitza do tworzenia wilczych stad, składajacych się z kilku, lub kilkunastu okrętów podwodnych, atakujacych jeden konwój. Na początku taktyka ta przynosiła efekty, chociaż mała liczebność U - bootów sprawiała, że nie można było jej efektywniej wykorzystać. Z kolei szczupłość sił eskortowych, ich słabe wyszkolenie dawało większe szanse, aby atak niemiecki przyniosł efekt. Zatopiony tonaż rósł w zastraszającym tempie. Kilkunastu dowodców U - bootów przekroczyło 100 tys. ton zatopionych statków. Królem tonażu został Otto Kretschmer.
Alianci podejmując środki zaradcze przeciwko U - bootom wprowadzili system konwojów ( szybkie i wolne ), instalowali radary na swoich jednostkach, tworzyli grupy zwalczania okrętów podwodnych, posiadali azdyk, radionamierniki i inne środki techniczne. Podczas inwazji na Norwegię U - booty podjęły walkę w mało sprzyjających warunkach norweskich fiordów. Mało tego, że poniosły straty, to pomimo wielu wykonanych ataków przez doświadczonych dowódców, żadna torpeda nie trafiła w cel. Problem niesprawnych torped i zapalników ciagnął się aż do 1942 roku, kiedy to Otto Ites odkrył przeczynę zbyt głębokiego zanurzania się torped. Donitz oceniał, że około 1/4 niby niecelnych ataków było spowodowane wadliwymi torpedami.
Po zakończeniu kampanii norweskiej U - booty wróciły na Północny Atlantyk, gdzie podjęły walkę z żeglugą. Po upadku Francji, odległość do rejonów operacyjnych uległa znacznemu skróceniu. Bazy na zachodnim wybrzeżu Francji umożliwiały utrzymywanie tam 4 - 5 flotylli. Sam Donitz przeniosł swój sztab do Kerneval i stamtąd dowodził swoimi okrętami. Z bazy w Bordeaux działały również włoskie okręty podwodne, które nie osiągnęły jakiś oszałamiajacych sukcesów.
Czarnym miesącem dla U - bootwaffe był marzec 1941 roku. wtedy to zginęli Prien, Schepke, a Kretschmer dostał sie do niewoli. Strata trzech asów była szokiem. Długo ukrywno ich stratę, ogłoszono fakt ten kilka tygodni póxniej.
Anglicy długo starali