• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

Przekład intersemiotyczny literatury cz. II

autor : eja111     

Autor : ....
Powered by Profi-Lingua
    Kino od samego początku szło dwiema drogami. Jedna z nich wiodła tropami teatru i literatury, druga prowadziła
śladami malarstwa i fotografii. Oczywistością jest więc, że film zapożyczył od tych sztuk niektóre z ich środków wyrazu: fabułę i dialogi z literatury, grę aktorską z teatru, scenografię czy kompozycję kadru z malarstwa. Literatura jednak ma nad filmem jedną ogromna przewagę. W nieporównanie większym stopniu uruchamia ludzka wyobraźnię, fantazję, wrażliwość. Czytelnik sam w swoim umyśle musi stworzyć świat istniejący tylko w słowach, przetworzyć je na obrazy, dźwięki, emocje. Realizacja najprostszego nawet filmu wymaga środków nieporównanie bardziej złożonych i wiąże się ze znacznymi kosztami. Odmienność języków obu sztuk najwyraźniej widać na przykładzie adaptacji.
Związki literatury i filmu w adaptacjach można rozważać w kategoriach przekładu intersemiotycznego. „Przekład intersemiotyczny rozumiem jako przełożenie znaczeń komunikatu sformułowanego w jednym systemie semiotycznym w taki sposób, by dzięki wyborowi najodpowiedniejszych znaków z innego systemu znakowego i najodpowiedniejszej ich kombinacji otrzymać komunikat, którego znaczenia będą zbieżne ze znaczeniami komunikatu przekładanego”.
Mówi się wówczas o trzech sposobach przekładu – czyli interpretacji znaku językowego:
wewnątrzjęzykowym,
z jednego języka naturalnego na inny język naturalny,
intersemiotycznym.
Istnieją próby określenia przekładu z perspektywy odbiorcy: przekład wówczas powinien „odtworzyć zamierzone przez autora oryginału oddziaływanie na psychikę odbiorcy (...) Operacja tłumaczenia tekstu sformułowanego w języku na język , polega na sformułowaniu tekstu w języku , który to tekst wywołałby u jego odbiorcy skojarzenia takie same lub bardzo zbliżone do tych, które u odbiorców wywołał tekst ”.
Tłumaczenie jest takim procesem, w efekcie końcowym którego znaczenie wyrażenia znajdującego się w jednym języku przenoszone i formułowane jest w języku drugim.
Adaptacja filmowa jest pewnego rodzaju przekładem. To odczytanie, pewna interpretacja utworu literackiego poprzez filmowy system znaków. Utwór literacki jest podstawą adaptacji. Adaptacja filmowa to przekład komunikatu będącego układem znaków literackich na komunikat filmowy, czyli układ znaków filmowych. Od samej czynności przekładania ważniejszy jest jej wynik, efekt procesu tłumaczenia – czyli film.
Adaptacje filmowe nie są drugim nurtem literatury, nie stanowią także „pogranicza” filmu i literatury. Adaptacja jest swoistym pokładem znaków filmowych, jest filmem i w kategoriach filmowych powinna być rozpatrywana. Adaptacja filmowa, każda z osobna jest specyficzną interpretacją danego utworu literackiego. Jest filmem opartym na interpretacji przekazu literackiego, który był jej podstawą. Jest wynikiem przekładu intersemiotycznego.
Literatura wciąż dostarcza filmowi gotowych fabuł pochodzących z dzieł, które sprawdziły się w odbiorze czytelniczym. Nie ulega więc chyba wątpliwości, że kino operuje swoim własnym, specyficznym językiem, choć często sięga również po środki artystycznego wyrazu do innych sztuk. Współcześnie stało się niewątpliwie sztuką najpopularniejszą, szczególnie że dysponuje tak potężnymi środkami rozpowszechniania jak media elektroniczne. Literatura jednak wciąż ma się dobrze, choć coraz usilniej musi walczyć o odbiorców. I sądzę, że kino nie stanowi dla niej zbyt groźnego konkurenta, właśnie dlatego, że operuje tak odmiennym językiem. Obie te sztuki raczej się uzupełniają, niż rywalizują ze sobą. Jednocześnie zaś korzystają nawzajem ze swych doświadczeń, a pożytek z tego mają zarówno czytelnicy, jak i widzowie.
Opublikowano dnia: listopada 10, 2007
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

.