• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

Strona główna Shvoong>Sztuka I Nauki Humanistyczne>Filmoznawstwo I Teatroznawstwo>Stowarzyszenie Umarłych Poetów, - recenzja filmu

.

Stowarzyszenie Umarłych Poetów, - recenzja filmu

autor : MASTERR     

Autor : Łukasz Rosiak
Powered by Profi-Lingua

Recenzja filmu „Stowarzyszenie Umarłych

Poetów”              


Film Petera Weira polecam zarówno młodzieży, (bo to właśnie o ich problemach i marzeniach opowiada) jak i dorosłym, rodzicom oraz nauczycielom, którzy za kształtowanie tej młodzieży są szczególnie odpowiedzialni.            


Główną postacią „Stowarzyszenia Umarłych Poetów” jest nauczyciel jeżyka angielskiego John Keating (doskonała rola Robina Williamsa). Jest on tzw. „nowym nabytkiem” Welton Academy, renomowanej angielskiej szkoły, wychowującej młodzież w klimacie sztywnych norm i nakazów. Nasz bohater ucząc swoich chłopców języka angielskiego, pragnie zarazem przygotować ich do dorosłego życia. Przygotowanie to będzie możliwe, gdy każdy z jego wychowanków zacznie myśleć samodzielnie. Oprócz tego, Keating, poprze poezje, pragnie nauczyć młodych ludzi, innego patrzenia na świat, dostrzegania jego piękna, a jednocześnie chwytania każdej chwili („ carpe diem”).            


Nauczyciel rozbudza w umysłach młodych ludzi odwagę do mierzenia się z życiem. Wychowuję ich w przekonaniu, że to właśnie oni są twórcami swojej egzystencji. Początkowo, uczniowie dość sceptycznie podchodzą do niezwykłych metod nauczania Johna Keatinga, z biegiem czasu zaczynają je jednak akceptować.            


Film „Stowarzyszenie Umarłych Poetów” posiada także dużą dozę tragizmu, jeden z wychowanków profesora, pełen pięknych ideałów, popełnia samobójstwo, które to stanowi protest, przeciwko temu, aby „wieść życie w cichej rozpaczy”.            


Końcowa część filmu wprost chwyta za serce, kiedy Keating zostaje zwolniony i opuszcza Welton Academy, jeden z uczniów wbrew protestom nowego nauczyciela języka angielskiego wchodzi na ławkę i ze słowami „Kapitanie, mój Kapitanie” żegna profesora. W jego ślady idą inni chłopcy, ze „Stowarzyszenia Umarłych Poetów”. Ten moment pożegnania Keatinga przez wychowanków napawa nas optymizmem, biorącym się z przekonania, że ideały zaszczepione w osobowości, każdego z chłopców są niezniszczalne, nawet przez żelazne metody edukacyjne Welton Academy.            


Film jest naprawdę dobry i każdy powinien go obejrzeć, młodzi po to, aby jak powiedział Keating „tworzyć życie jak poemat radości, dorośli po to, by wybrać właściwe metody umożliwiające tworzenie właśnie takiego „poematu”.    


Opublikowano dnia: czerwca 15, 2007

Komentarze i recenzje dotyczące streszczenia Stowarzyszenie Umarłych Poetów, - recenzja filmu

Showing 1 out of 1   Dodaj komentarz
  1. 10 Zagłosuj 14 grudnia 2008
    1

    MASTERR

    MASTER R :)

    http://lukaszrosiak.pl.tl

Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5
Dodaj komentarz

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.