• Zarejestruj się
  • ‎Co to jest Shvoong?‎
  • Zaloguj się
    Zaloguj się
    Zapamiętaj moją nazwę użytkownika Nie pamiętasz hasła?

Streszczenia i krótkie recenzje

.

.

W obliczu śmierci

autor : Yadava     

Autor : Śri Śrimad Bhaktivedanta Swami Prabhupada
Powered by Profi-Lingua
Książka jest fragmentem innej książki, a raczej księgi o tytule: „Śrimad Bhagavatam”, inaczej zwanej też Bhagavad Puraną.
Opisuje ona życie bramina o imieniu Ajamila. Od najmłodszych lat Ajamila wychowywany był na dobrego bramina: był czysty, spokojny, studiował pisma święte i wielbił Boga. Pewnego dnia, gdy zbierał w lesie drzewo na opał, zobaczył obejmującą się parę: kobietę i mężczyznę. Widok ten poruszył nim i zanieczyścił umysł. Porzucił swoje dotychczasowe życie i udał się do tej kobiety, która była prostytutką. Zamieszkał z nią, a potem ożenił. Spłodził z ta kobieta kilkoro dzieci. Aby utrzymać rodzinę dopuszczał się różnych grzesznych czynności: okradał i oszukiwał innych. Prowadził niskie i podłe życie. Pił alkohol i jadł mięso, co dla bramina jest rzeczą niedopuszczalną. Zdegradował się całkowicie. Zapomniał o tym kim był i kim zostać miał. Będąc blisko dziewięćdziesiątki Ajamila spłodził kolejne dziecko. Nadał mu imię Narayan, które to imię jest jednym z imion Boga. Mały Narayan był zdrowym, żywym i ruchliwym dzieckiem. Sprawiał staremu ojcu wiele radości swoim raczkowaniem i nieporadną mową. Kochający ojciec nie był w stanie myśleć o czymkolwiek innym. I tak pewnego dnia, gdy leżał na łóżku odpoczywając, przyszła na niego pora śmierci. Jako, że przez większość swoich dni pędził grzeszne, niegodziwe życie przyszli po niego wysłannicy Yamarajy, Pana śmierci. Widząc przed sobą okrutne postacie, które wyciągać go zaczęły z ciała, Ajamila przeraził się. Zaczął wołać swojego małego synka, który bawił się w tym czasie na podłodze, jakby w nim chciał znaleźć ochronę: Narayan! Narayan! I o to nagle pojawiły się w koło świetliste postacie, pełne mocy i potężne. Byli to Vishnuduci wysłannicy Najwyższego Pana. Powstrzymali Yamadutów i zabraniając im porwania Ajamili. Tamci jednak nie chcieli ustąpić. Twierdzili, że osobnik ten jest grzesznikiem i nie zasługuje na nic innego jak karę, która wymierzy mu ich pan Yamaraja. Jednak Vishnuduci przedstawili inny argument w oparciu o pisma wedyjskie, mówiący o tym, że kto w chwili śmierci pamięta Boga, ten osiąga Boskie Królestwo. Ajamila opuszczając ciało wołał Boskie Imię Narayan. Nie jest istotne, że wołał swojego syna. Imię Pana jest absolutne i nawet wypowiadane mimochodem, żartem, czy też z sarkazmem, zachowuje pełnię swojej mocy. Dlatego Ajamila nie zasługuje na karę Yamarajy. Pomiędzy dwoma stronami wywiązała się niezwykle ciekawa dyskusja, w której zwycięstwo odnieśli Vishnuduci. Ajamila dostał jeszcze kilka lat życia. Nie zmarnował już ani chwili na nonsensowne czynności jakim oddawał się przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Pamiętając o potężnych Vishnudutach i srogich sługach Pana Śmierci, udał się nad Ganges i poddał pokutom. Pędził skromne, pełne wyrzeczeń dni. Cały czas medytował o Bogu i w takiej świadomości opuścił pewnego dnia swoje ciało. Przybył po niego pojazd wysłany przez Vishnu i zabrał go do Królestwa Boga. Wraz z nim ten sam los spotkał jego żonę i innych bliskich.
Śmierć jest tym wydarzeniem, które dotknie każdego z nas. Warto zapoznać się z tym co może nas spotkać gdy do nas się zbliży. Warto też wiedzieć co należy zrobić aby nie wpaść w ręce wysłanników Pana Yamarajy. Pisma wedyjskie, których fragmentem jest omawiana książka, uczą nas tego i przygotowują na tę nieuniknioną chwilę.
Opublikowano dnia: lipca 19, 2009
Oceń to streszczenie : 1 2 3 4 5

Bookmark & share this post

Osoby, które przeczytały to streszczenie, przeczytały także:

.