.
Powered by Profi-Lingua
Przekonanie o istnieniu kakichś jednych, całych, a jednocześnie niczym nie objętych Indii powstało chyba przede
wszystkim w świadomości Europejczyków. Dziś wprawdzie mówią tak samo liczni Indusi, ale być może zapożyczyli to przeko0nanie od nas. Przez większą część swych dziejów mieszkańcy Indii mieli o swej ziemi wyobrażenia daleko bardziej zróżnicowane.
Świadomość wspólnoty była w Indiach zawsze podzielona kastowo, nie istniało chyba żadne wyobrażenie całości poza właściwym kaście lub grupie kastopodobnej. Były więc Indie zawsze te same i takie same,ale dla każdej grupy ludzkiej inne.
Indyjskie rozumienie całości miało charakter zbliżony do panującego pojęcia bóstwa. W rzeczywistości Indie zawsze stanowiły gigantyczną wielość zjawisk, dla których , wydaje sę ,nie szukano wspólnego mianownika. Tylko dla obserwatorów zewnętrznych Indie mogły wyglądać jako zwarta całość odróżniająca się precyzyjnie od reszty świata.
Grecy , Chińczycy i Arabowie w różnych czasach wypowiadali podobne przekonanie o Indiach jako całości.
Trudno mówić o drogach do Indii ,skoro wygląda na to,że jesteśmy od nich tak bardzo odlegli. Mimo pozornego zmniejszenia dystansu i przybliżenia różnych kultur nie wydaje się ,by we współczesnym świecie nastąpiło przekroczenie barier jakościowych.
Autor porusza własną wizję i swoje przemyślenia na temat kultury, religii ,zrozumienia tak ciekawego obszaru dalekiego nam mimo wszystko kraju. Warto zaznajomić się z treścią wydanych szkiców.
Opublikowano dnia:
czerwca 27, 2009
Więcej streszczeń autorstwa TAdzik1
More