Któregoś dnia s. Klara ma sen: śni jej się, że dostaje list od zmarłej przyjaciółki Ani. Okazuje się, że ta trafiła po śmierci
do piekła. Zaczyna opisywać swoje męki, pokazywać jak straszna jest kara wiecznego potępienia i jak bardzo się tu cierpi nienawidząc wszystkiego, co jest od Boga, nienawidząc samego Boga... słowa zawarte w liście są jednak napisane z rozkazu Bożego, są pełne ostrzeżeń dla żywych i zawierają w sobie liczne prawdy podawane przez Kościół. Siostra Klara po przeczytaniu listu budzi się, lecz okazuje się, że to nie był sen. List został napisany naprawdę. Czytając tą publikację zyskuje się pewność, że piekło istnieje i że jest kara za nasze grzechy...