Problem osoby społecznej, to tytuł artykułu ks. Krzysztofa Góździa, zamieszczonego w drugim zeszycie XLVII tomu
Roczników
Teologicznych z 2000 roku. Przez analogię do definicji osoby ludzkiej, autor nakreśla w nim definicję osoby społecznej. Na kanwie personalizmu filozoficznego oraz myśli patrystycznej rozpatruje następujące aspekty
misterium personale: natura, istnienie i jaźń osoby jako indywiduum oraz jej podmiotowość i osobowość społeczną.
Analizując kwestię społeczności jako osoby, ks. Góźdź wychodzi od zdefiniowania pojęcia osoby indywidualnej. Wskazuje na diadyczną oraz triadyczną koncepcje natury osoby ludzkiej:
ciało – dusza oraz
ciało – duch – dusza. Za Boecjuszem, najwyższą formą bytową osoby określa substancjalność. Autor zwraca uwagę również na samoistny czy subsystencjalny charakter bytu osoby ludzkiej, przypisując przy tym doskonałość tego aktu jedynie Osobom Bożym. Innymi aspektami poruszanymi przez ks. Góździa są: podmiotowy charakter osoby jakim jest działanie i egzystencja oraz dynamiczny i procesowy wymiar osobowości. Natomiast,
osoba rozumiana przez pryzmat
ego czy jaźni, stanowi według ks. Góździa ontyczne wnętrze osoby, przez które może się ona realizować.
Autor przytacza również dwie klasyczne definicje osoby: substancjalistyczną – Arystotelesa:
osoba jako byt sam z siebie oraz relacjonistyczną – św. Augustyna:
osoba jako substancja relacyjna. Możliwość mówienia o pojęciu osoby społecznej autor upatruje w relacyjnym rozumieniu osoby. Aby zobrazować swe założenie, odnosi się do relacji osób w Trójcy Świętej oraz uściśla, że ma na myśli relacjonistyczną ontologię osoby. Autor podkreśla również substancjalny i subsystencjalny charakter zbiorowości jako jedne z czynników umożliwiających „spełnienie” się jednostki.
Do kluczowych stwierdzeń zawartych w artykule ks. Góździa należą:
struktura osoby społecznej ma jakąś formę osoby indywidualnej oraz analogiczne do poprzedniego:
istnienie osoby indywidualnej jest świadectwem istnienia osoby społecznej. Samą osobę natomiast autor nazywa:
substancją – korelacją.
Autor poświęca wiele uwagi na przybliżenie definicji osoby społecznej. Opierając się na trzyetapowym ujęciu osoby indywidualnej porusza takie kwestie jak: jaźń społeczna, istnienie społeczne oraz funkcyjny wymiar osoby.
W rozważaniu nad pierwszym z wymienionych aspektów, ks. Góźdź podkreśla dwuwymiarowość społeczności – jej naturę:
wspólnotę rzeczy oraz jej charakter prozopoiczny –
wspólnotę osób. Wymiar „naturalny” społeczności składa się według autora z trzech poziomów:
somatycznego, psychicznego i duchowego. Paralelnie do wymienionych płaszczyzn wyróżnia:
corpus collectivum – ciała jednostek wraz z ich środowiskiem naturalnym, stanowiące pewnego rodzaju żywy pomost między organizmem społecznym a światem. Następnie:
psyche socialis collectiva – duszę społeczną, konstytuującą obszar umysłowy, wolitywny i działaniowy. Wreszcie autor wspomina o:
animus communis - duchu społecznym, koncentrującym życie jednostek w misteryjnym zespoleniu dusz.
Natomiast, wymiar prozopoiczny społeczności, kierowany przez jej swoistą „psyche”, jest wyznaczany wg. ks. Góździa przez podmiotowość społeczności –
cor unum oraz jej wspólną jaźń -
ego societas. Autor podkreśla jednak, że ta podmiotowość jest nierozerwalnie związana z rzeczywistością osób indywidualnych. Tworzy się na zasadzie korelacji między jednostkami, stanowiąc równocześnie relację społeczną czy
relację relacji. Osoba społeczna stanowi jednak
substancję wtórną dla osoby jednostkowej. Nie przestaje być jednak społecznością osób, co stanowi właśnie o jej wymiarze prozopoicznym. Ks. Góźdź podkreśla również komplementarność jednostek i społeczności oraz ich wzajemne warunkowanie się. Stwierdza, że w zakresie osoby społecznej możemy mówić o jej stawaniu się czy doskonaleniu na wzór człowieka.
W kwestii istnienia społecznego, autor podkreśla, iż genezą osoby ludzkiej jest ukierunkowanie ku innym osobom oraz ku Osobie Nieskończonej. Zwraca uwagę na to, iż taki wymiar ontyczny społeczności w przypadku Kościoła pozwala na pełnienie roli mediatora ku doskonaleniu się osoby indywidualnej oraz
w drodze do Osób Niestworzonych. Ks. Góźdź stwierdza w końcu, że istnienie osoby jako indywiduum jest dowodem na istnienie społeczności osób, a przez to również i osoby społecznej.
Autor rozpatruje także role charakteryzujące osobę społeczną na wzór osoby indywidualnej. Wskazuje na relacje:
ad intra oraz
ad extra. Ukierunkowanie do wewnątrz umożliwia jednostce wg. ks. Góździa spełnienie się w społeczności, począwszy od zapoczątkowania w niej życia, aż do wieloaspektowego doskonalenia się. Ukierunkowanie na zewnątrz, pozwala z kolei na:
odkrycie się, wyjście jednostki ku całości stworzenia, ku uniwersalności i ku Nieskończoności. Autor określa również taką społeczność jako transcendującą, obiektywizującą i omegalizującą byt ludzki. Podkreśla w ten sposób dwupłaszczyznowość bytu ludzkiego – relacyjność indywidualną i społeczną.