Obraz Gustava Klimta przedstawia
mężczyznę i kobietę klęczących w uścisku na łące kwiatów, oplecionych bogatym
ornamentem ukształtowanym na sposób spływających tkanin. Realistycznie namalowane
fragmenty ciała skontrastowane
są z jednolitym, złotym tłem, oraz z dosyć
abstrakcyjnymi, geometrycznymi wzorami, które przywodzą na myśl orientalną dekoracyjność.
Mocniej zaakcentowano mężczyznę poprzez ciemniejsze i bardziej wyraźne kolory
jak również przez „kanciastość” prostokątów, które tworzą jego szatę. Przełamaniem
tej formy jest postać kobiety, której suknia ozdobiona jest delikatnymi i wielobarwnymi
kołami. Mimo tej różnicy w sposobie przedstawienia
kobiety i mężczyzny, ma się
wrażenie, że obydwie postacie stanowią całość, są jednością i współtworzą
subtelny erotyzm subtelnej sceny.
Twarz kobiety wyraża zadowolenie.
Klimt ukazał na tym obrazie ziemskie szczęście. Przedstawił ponadczasowe i
zawsze aktualne wartości, w tym przypadku miłość.
Obraz ten jest trochę
tajemniczy, na co wpływ ma półtonowa kolorystyka, ale nie tylko. Kobieta ma
zamknięte oczy, a twarzy mężczyzny w ogóle nie widać. Sprawia to, że właściwie
nie wiemy kim są zakochani.
Wydaje się, że ten obraz byłby
wspaniałą ilustracją do wiersza „Kazimierza Przerwy-Tetmajera „lubię kiedy
kobieta”, bo tak jak ten poeta Gustav Klimt szukał w erotyce ucieczki od
banalności świata.
Więcej streszczeń na temat Pocałunek