Osiemnastowieczny angielski artysta i mistyk,
Wiliam Blake pod koniec życia z pasją zaczął ilustrować Księgę Hioba. Była
dla niego prawdziwą inspiracją twórczą.
Niezbadane są wyroki boskie. Religijny Hiob tak ciężko doświadczony przez los (stracił dzieci i majątek a także zapadł na trąd) w nagrodę za wierność i pokorę został obdarzony przez Boga nową rodziną, okazałym majątkiem i życiem w zdrowiu do sędziwych lat:
„
A teraz Pan błogosławił Hiobowi, tak ze miał czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy
wielbłądów, tysiąc jarzm wołów i tysiąc oślic. Miał jeszcze siedmiu synów i trzy córki.
(...) I żył jeszcze Hiob sto czterdzieści lat, i widział swych potomków - w całości cztery pokolenia. Umarł Hiob stary i pełen lat.”
Hi 42,12-16 Obraz zatytułowany
„Hiob odzyskujący dobrobyt” nawiązuje właśnie do tego wątku. To
akwarela powstała w 1821 roku. Pod rozłożystym dębem zgromadziły się wysmukłe postacie – bogobojny Hiob ze swoją liczną rodziną: żoną, trzema córkami i siedmioma synami.
Hiob i kobiety odziani w długie szaty, chłopcy mają rodzaj trykotów na sobie. Ich ubrania są zwiewne i podkreślają kształty zarówno kobiece jak i męskie.
Nadal wielbią Boga. Świadczą o tym uduchowione, poważne twarze zebranych, oczy wpatrzone w niebo, ręka Hioba uniesiona w górę i wskazująca niebiosa, symboliczne mieszkanie Pana. Wszyscy modlą się, śpiewając na chwałę bożą i wtórując sobie przy pomocy różnych instrumentów muzycznych. Hiob gra na harfie, jego żona trzyma w ręku lutnię, córka z prawej strony ojca przygrywa na lirze, synowie wtórują na instrumentach dętych: trąbach, piszczałkach i surmach To zapewne wieczorna modlitwa, bo religijny obrządek odbywa się przy świetle księżyca, stąd pewnie złotawa poświata na odzieży i postaciach ludzkich.
U stóp rodziny leżą owce i baranki symbolizujące prostotę, niewinność i pokorę, znoszące w milczeniu cierpienie. Baranki składano dawniej w ofierze, podobnie też Chrystus oddał się w ofierze za ludzkość. Niektórzy uważają, że losy Hioba są zapowiedzią niezawinionego cierpienia Mesjasza.
Kompozycja symetryczna i zrównoważona. Centrum stanowi rozłożysty dąb – symbol siły (wiary), a przed nim głowa rodziny – Hiob, jego żona z córką pośrodku. Pozostałą przestrzeń równoważy reszta krewnych – z lewej widać czterech synów i córkę, z prawej – trzech synów i córkę. Sylwetki ludzkie zostały zręcznie przez artystę wyrzeźbione światłocieniem.
W sumie obraz przykuwa uwagę ze względu na podniosłość i powagę tematu. Ciekawa też wydaje mi się złotawozielona tonacja dzieła i nader realistyczne postacie ludzkie.