Fresk zatytułowany
„Oddzielenie światła od ciemności” zdobi Loggie Watykańskie w Rzymie. Temat zaczerpnął
renesansowy artysta z Księgi Genesis, która m.in. przedstawia biblijną wersję stworzenia świata.
Centralną postacią dzieła uczynił Rafael Santi Boga unoszącego się nad globem „bezmiaru wód”. Właśnie zaczął samotnie akt tworzenia. Istnieje już ziemia i niebo, czas oddzielić światło od ciemności. Sam Bóg, siwowłosy postawny starzec, odziany w długą, zwiewną, brązową szatę, układającą się w malownicze fałdy, spod której wyzierają tylko bose stopy, wydaje się płynąć nad niebieską półkulą – ziemią. Rozpostarł ramiona i z Jego lewej strony pojawiło się Słońce , będące synonimem dnia, a z prawej strony Księżyc uosabiający ciemność i noc.
Artysta zastosował kompozycję dynamiczną – diagonalną, przebiega ona po linii ukośnej, którą wyznacza postać Doskonałego Architekta. Kolorystyka fresku jest raczej stonowana, ale oparta na kontraście. Szczególnie wyraziste są barwy Słońca – rozżarzoną, prawie białą kulę ściśle otaczają pomarańczowo-żółte promienie, w ciepłym brązie jest też utrzymane odzienie Stwórcy oświetlone z góry. Natomiast Księżyc, nocne niebo i kula ziemska odznaczają różnymi odcieniami barwy niebieskiej, mieszają się tu zimny błękit i granat.
Dzieło Rafaela Santi wprawia w zadumę nad przemyślnym tworzeniu świata i wprawia w nastrój spokoju i bezpieczeństwa.