Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Dzieci w ogrodzie

artykułu Recenzja   według:Aave3     Autor : Władysław Podkowiński
ª
 
Podkowiński Władysław „Dzieci w ogrodzie”-opis obrazu

Dzieci w ogrodzie. 1892. Olej na płótnie. 47 x 62 cm. Muzeum Narodowe, Warszawa.

Władysław Podkowiński
uznawany jest za prekursora polskiego impresjonizmu. Jako malarz skłaniał się od czasu pobytu w Paryżu ku ku temu właśnie kierunkowi, zaś pod koniec życia, w wyniku przeżyć osobistych (nieuleczalna choroba) skłonił się ku symbolizmowi. Uprawiał malarstwo olejne. Malował pejzaże, sceny figuralne, portrety, obrazy symboliczne.

„Dzieci w ogrodzie” to typowo impresjonistyczny obraz. Odznacza się czystą, świetlistą gamą barwną, o śmiałych zestawieniach kolorystycznych. Nasycone słońcem pejzaże sugestywnie oddające migotliwość atmosfery. Drobnymi uderzeniami pędzla artysta wydobył rozedrgane plamy światła i cienie kładące się na listowiu, kwiatach i trawach, opierając kompozycję na kontraście tonów ciepłych i zimnych.

Na obrazie panuje atmosfera ciepłego, letniego dnia z aurą bogatych i zróżnicowanych barw – zimnych błękitów, ciepłych granatów, złocistych żółci, bogatej w odcienie zieleni, fioletów cienia. Słońce przedzierające się przez liście drzew kładzie się wyrazistymi plamami na bujnej roślinności, na klombach i na krzewach, na wysypanych piaskiem złocistych alejkach. Promienie, odblaski, refleksy przenikają każdy centymetr tego obrazu, zatrzymując się na błękitnych ubrankach dzieci, chłopca i dziewczynki, kładąc się na ich słomkowych kapeluszach, odbijając się od kwiatów. Rozświetlone dzieci na łonie przyrody są jej nieodłączną częścią. Od promieni słonecznych błękitnieje opalizująco furtka i samym światłem zdaje się być widniejący na drugim planie łan jasnożółtego zboża. Po lustracji tego nasyconego słońcem pejzażu tęskni się za latem...
Opublikowano dnia: 13 marca, 2006   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.