„Stygmatyzacja św.
Franciszka"
Angiolo di Bondone, zwany Giotto (ok.1266 – 1337), Włoch,
obraz powstał w latach 1296-1307, fresk (malowidło na ścianie i sklepieniu kościoła), tematyka religijna.
Muzeum, górny
kościół w Asyżu, Włochy
Bohaterem malowidła jest święty Franciszek. Aureola wokół jego głowy świadczy o tym,
że został już przedstawiony jako święty. Jego kanonizacja miała miejsce w 1228 roku. To wyjątkowo sympatyczny święty. Pod wpływem doznanej w 1205 roku wizji rozpoczął drogę pokuty i umartwień, odrzucał dobra doczesne, żył w ubóstwie, by pomagać innym ludziom.
Artysta umiejscowił Franciszka w centrum fresku. To przełom w
sztuce! Do tej pory dominował w niej Bóg i Chrystus. A tu człowiek na pierwszym planie!
Na dwa lata przed śmiercią Franciszek obdarzony został stygmatami. Zdarzyło się to po czterdziestodniowym poście w pustelni na górze Alwerni. Ten właśnie moment uwiecznił malarz. Promienie biegnące z ran Jezusa trafiają w dłonie, stopy i bok świętego, zostawiając rany, jakie miał Chrystus wiszący na krzyżu. Zakonnik w brązowym habicie franciszkańskim klęczy na prawym kolanie. Rozłożył ręce i z ufnością patrzy w stronę Chrystusa. Mimika Franciszka świadczy o powadze chwili.
W głębi na tle nieba widać Jezusa z rozpostartymi ramionami unoszonego na skrzydłach aniołów. Wrażenie głębi i przestrzeni zostało uzyskane
dzięki proporcjom w przedstawieniu postaci. Postać Franciszka jest celowo większa od sylwetki Chrystusa.
Natomiast najdalej znalazły się przyroda i kościół – stanowią tło malowidła. Dzięki rozkładowi barw i światła (szaty franciszkanina, jasne zbocze i kościół w kontraście z ciemniejszym niebem) artysta uzyskał trójwymiarowość. To także nowość w sztuce.