Tadeusz Makowski, Krystyna Czerni, Andrzej Szczerski
„Kapela
dziecięca”,1922
114 x 146 cm
Muzeum Narodowe,
Warszawa
We wspomnieniach o Tadeuszu Makowskim powtarzają się często informacje o jego nieprzeciętnych uzdolnieniach muzycznych. Artysta grał na skrzypcach i na gitarze, zapraszał do siebie muzykalnych kolegów, toteż nic dziwnego, że w jego twórczości często pojawia się motyw orkiestry.
„Kapela
dziecięca” przedstawia czterech chłopców z instrumentami muzycznymi – bębenkami i piszczałkami - którzy stoją na tle ceglanego muru przy wejściu do gospody. Ponad głowami muzykantów przez okno spoglądają trzy dziewczynki i przysłuchują się koncertowi.
Jasne kolory, zieleń drzewa i czerwień pojawiająca się w odzieży, kolorystyce bębna i upierzenia koguta wprowadzają radosny nastrój, „słychać” nawet dźwięki skocznych melodii ludowej kapeli.
Obraz został także starannie skomponowany. Charakterystyczna jest symetryczność sceny. Ciemnozielonym drzwiom oberży odpowiada zielonobrunatny pień drzewa. Z lewej strony widać zębate sztachety płotu, na które wskoczył okazały kogut, z prawej – kamienne schodki, u
których szczytu przysiadł czarny kot z czerwoną obróżką. Symetrycznie układają się też bębenki i piszczałki muzykantów. Nawet żółty kanarek w zielonej klatce (po prawej) ma swój odpowiednik po lewej stronie w postaci ciemnożółtego ptaka ukrytego w gąszczu zielonych liści drzewa. Symetria i konsekwentne rozłożenie kolorów podkreśla statyczność obrazu.
Twarze chłopców są namalowane delikatną linią. Kształt oczu i podniesione brwi nadają im wyraz powagi i skupienia. Ubrani w zgrzebne kaftany i krótkie porcięta, głowy nakryli kapeluszami, których ronda wyglądają niczym aureole. Koncertują niemal z nabożeństwem.