Wygnanie Władysława II było gwałtem i bezprawiem. Wygnaniec zwrócił
się o pomoc do Niemiec. Fryderyk Rudobrody chciał skorzystać
z zamętu w Polsce, aby ją shołdować. Latem 1157
roku wyprawił
się z czeskimi posiłkami na wojnę przeciw książętom polskim. Fryderyk zniszczył cały kraj po Odrę. W końcu Kędzierzawy uznał się za hołdownika Rudobrodego. Cesarz zabrał ze sobą jako zakładnika Kazimierza, najmłodszego z braci, który miał wtedy 19 lat. Kazimierz pozostawał w Niemczech do 1163 roku. Wygnany Władysław II umarł w Niemczech w 1159 roku, pozostawiając po sobie trzech synów: Bolesława, Mieszka i Konrada oraz córkę Ryksę. Rudobrody upomniał się o Śląsk dla potomków Władysława II. Kędzierzawy zgodził się na to. W 1166 roku zginął Henryk Sandomierski. Nie zostawił dziedziców, więc dzielnicę po nim dano Kazimierzowi. W 1173 roku zmarł Bolesław Kędzierzawy.