Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Strona główna Shvoong>Sztuka I Nauki Humanistyczne>Pożegnanie z Marią - motyw śmierci

Pożegnanie z Marią - motyw śmierci

artykułu Recenzja   według:ZiaYa    
ª
 
Tadeusz Borowski należy do grona poetów żyjących w tym właśnie ciężkim okresie wojny i totalitaryzmu. Na własnej skórze odczuł ból egzystencji w lagrach hitlerowskich. Swoje doświadczenia opisał w zbiorze opowiadań „Pożegnanie z Marią”. Pokazują one wymiar śmierci jaką ludzkość dotychczas nie widziała...
Głównym zadaniem tych opowiadań jest ukazanie realnego życia jakie odbywało się w obozach koncentracyjnych. Przymusową pracą, głodem, zastraszeniami oraz śmiercią, totalitaryzm wywierał na ludziach taką presję, że świat w lagrach często nazywany „innym światem” , spowodował dehumanizacje człowieka, złamanie wszelkich zasad etycznych, pogwałcenie praw człowieka. Borowski nazwał ten świat właśnie tak, gdyż czyny jakich dokonywali jego mieszkańcy często nie miały nic wspólnego z obowiązującymi normami na świecie. W swoich opowiadaniach „U nas w Auschwitzu” oraz „Proszę państwa do gazu „ autor pokazuje czytelnikowi cały proces odczłowieczenia i mentalność, żyjących ze świadomością nadchodzącej śmierci w komorach, ludzi. Obóz w Oświęcimiu to istna fabryka śmierci, trupów, masowej zagłady. Ludzie giną w niej dziesiątkami, jest im odbierane wszystko co zdążą złapać w dłoń przed tym jak zostają wepchani do kolejnego transportu, a potem- komory. Warto przytoczyć scenę, w gruncie rzeczy bardzo oddziaływującą na psychikę czytelnika, aby zobrazować sposób myślenia i desperacje idących na śmierć ludzi.
Mianowicie Tadek, główny bohater „Proszę państwa do gazu”, jest naocznym świadkiem, jak młoda kobieta w obawie przed śmiercią, nie przyznaje się do swojego kilkuletniego dziecka. Jest to przykład kompletnego zaniku człowieczeństwa, przytłumienia instynktu macierzyńskiego, nie dopuszczalnego w „normalnym świecie”. Obrazem kompletnego braku poszanowania dla zmarłych jest scena, w której Tadeusz dowiaduje się od jednego z człowieka pracujących przy spalaniu zwłok, jaką to rozrywką dla pracowników jest bezczeszczenie zwłok dzieci i używanie ich jako ludzkich lontów. Niczym nie przejęci hitlerowcy patrzą na kłęby dymów wydostających się z kominów krematoriów, obojętni na masową zagładę, jakby przyćmieni ideą totalitaryzmu. Tadeusz jest świadkiem życia, które przybrało niebywałą postać. Dzień zlagrowanych ludzi składa się jedynie z walki o pożywienie, walki o byt, obcowaniu ze śmiercią, obojętności wobec bliźnich. Jednostka straciła swoją wartość, teraz w określeniu człowieka używa się haseł – „ masa, towar” itp. Człowiek stał się niczym przedmiot, który gdy się „zużyje” odejdzie w zapomnienie, nie zostanie po nim śladu poza drobnym obłokiem z komina krematorium. Kodeks etyczny tych ludzi został całkowicie odwrócony. Nie ma miejsca na jakąkolwiek życzliwość, liczy się tylko własne dobro.
Opublikowano dnia: 01 kwietnia, 2012   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
X

.