Znajdź
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Załóż konto na Schvoong wpisując dane

Jesteś zarejestrowany? Zaloguj się!
×

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

albo

Nie jesteś zarejestrowany? Zarejestruj się!
×

Zarejestruj się

Użyj swojego profilu na Facebook, żeby szybciej się zarejestrować

albo

Zaloguj się

Zaloguj się używając konta na Facebook

Biblia Szatana

książki Recenzja   według:Biruta     Autor : Anton Szandor La Vey
ª
 
UWAGA: STRESZCZENIE POWSTAŁO WYŁĄCZNIE W CELACH NAUKOWYCH. ZAMIAREM JEGO AUTORKI NIE JEST POPULARYZOWANIE SATANIZMU. “Biblia szatana” została napisana przez Antona Szandora La Vey pod koniec lat 60’ (I wyd.: USA, 1969 r.). Jak się wydaje, La Veyowi chodziło przede wszystkim o znalezienie przekonującej, racjonalnej motywacji dla praktykowania religii satanistycznej. “Biblia” jest także próbą usystematyzowania i ujednolicenia satanizmu na potrzeby założonego przez autora Kościoła Szatana (San Francisco, 1966 r.). Właściwą zawartość książki poprzedza dziewięć twierdzeń satanizmu, odpowiednik naszych dziesięciorga przykazań. Z twierdzeń tych wynika, że sataniści stawiają cielesność i zaspokajanie żądz fizycznych ponad rozwojem duchowym i miłosierdziem. Według nich, człowiek jest rodzajem zwierzęcia, w związku z czym powinien pozwolić dojść do głosu swojej prawdziwej naturze i nie kierować się w życiu kategoriami grzech/nie-grzech, ale wyłącznie własną przyjemnością. Ponadto szatan powinien być uważany za najlepszego przyjaciela Kościoła, gdyż ten ostatni nie potrafi istnieć i wyrażać się inaczej, jak poprzez opozycję do złych mocy. “Biblia” La Veya składa się z czterech ksiąg, z których każda poświęcona jest innemu żywiołowi i innemu księciu piekieł: 1. KSIĘGA SZATANA (OGIEŃ) Zbiór 53 wersetów operujących językiem stylizowanym na biblijny. Autor, nazywany wszak nie bez powodu czarnym papieżem, deklaruje w nich chęć walki z ideami chrześcijaństwa i zapowiada “srogą inwazję zasad mocy”. Oskarża Kościół o kłamstwo i propaguje filozofię czynu, filozofię witalizmu i brutalności, w której nie ma miejsca dla słabych i niezdecydowanych. 2. KSIĘGA LUCYFERA (POWIETRZE) Wyłożenie poglądów La Veya na to, czym powinna być nowa religia. Czarny papież dowodzi (nawiasem mówiąc, nie bardzo przekonująco) że satanizm jest humanizmem, a wszechświat to konstrukcja antropocentryczna. Zarzuca chrześcijaństwu hipokryzję oraz oderwanie teorii wiary od prawdziwej natury człowieka i jego praktycznego życia. W swoim dowodzeniu, że Bóg w takiej postaci, w jakiej czczą go katolicy nie może istnieć, powołuje się m.in. na zagadnienie teodycei. Jeszcze bardziej krytykuje tzw. biała magię, popularną wówczas wśród ruchów neopogańskich, zarzucając jej teatralność, przerost formy nad treścią i ukrywanie praktyk magicznych pod płaszczykiem chęci czynienia dobra. Autor stara się także przybliżyć czytelnikowi postać nowego boga, czyli diabła. Termin “diabeł” wywodzi od sanskryckiego devi (‘bóg’), a genezy wyobrażeń o nim upatruje m.in. w mitologii greckiej. Następnie podaje katalog imion diabłów “najskuteczniejszych w satanistycznych rytuałach”. W kwestii miłości i seksu La Vey jest bardzo liberalny, jednak w obecnych czasach jego poglądy raczej nie szokują. Pisze o tym, że uczucie miłości zwykle dopełnia się z uczuciem nienawiści, a masturbacja i dawanie upustu swoim popędom nie są niczym godnym potępienia. Rozprawia się przy okazji z powszechnym mniemaniem, że każdy satanista musi uprawiać seks pozamałżeński i praktykować seks grupowy. Roztrząsa także niesłuszność obiegowych poglądów o tym, że do odprawienia czarnej mszy niezbędna jest ofiara z człowieka i że msza musi być odprawiana w odniesieniu do mszy katolickiej, sytuując się zawsze na pozycji do niej przeciwnej, ośmieszającej. Jako najważniejsze święto religii satanistycznej wskazuje autor dzień urodzin każdego człowieka – zgodnie z poglądem, iż człowiek jest sam dla siebie Bogiem. Kolejny ważny dzień to Noc Walpurgii (30.04/1.05): kontynuacja pogańskiego obrzędu związanego ze zrównaniem dnia i nocy, który został zastąpiony przez chrześcijaństwo świętem żyjącej w XVIII wieku angielskiej zakonnicy.
Trzecie ważne święto satanizmu to oczywiście Halloween, które według La Valeya było niegdyś druidzkim świętem ognia. 3. KSIĘGA BELIALA (ZIEMIA) Wyjaśnienie istoty praktykowania magii szatana. Autor definiuje magię jako “zmianę sytuacji lub wydarzeń zgodnie z własną wolą, której dokonanie przy zastosowaniu ogólnie przyjętych metod byłoby niemożliwe” i upatruje źródła jej atrakcyjności nie w samym władaniu określoną siłą sprawczą, ale w elemencie tajemniczości i niezwykłości, który jej towarzyszy. Przytacza tradycyjny podział magii na wyższą, rytualną (uwalnianie energii w trakcie odprawiania ceremonii) i niższą, manipulacyjną (zastosowanie różnych przedmiotów w celu dokonania zmiany w rzeczywistym świecie). Podaje także rzeczową, szczegółową instrukcję obsługi satanistycznego rytuału, towarzyszących mu obrzędów i przedmiotów (symbol Bafometa, świece, dzwon, kielich, eliksir, miecz, gong, pergamin, fallus). Według autora istnieją trzy typy satanistycznych rytuałów. Pierwszy to rytuał seksualny, którego celem jest wzbudzenie w kimś pożądania lub przywołanie pożądanej osoby w celu osiągnięcia zaspokojenia seksualnego. Drugi rodzaj obrzędu ma za zadanie zapewnienie komuś lub sobie powodzenia w określonej dziedzinie – jest to rytuał litości. Trzeci natomiast służy zniszczeniu ofiary, rzuceniu na nią klątwy, spowodowaniu śmierci. Księga Beliala zawiera oczywiście szczegółowe wskazówki, co czynić, by takie rytuały przeprowadzić, jednak, jak już wspomniałam, kształcenie młodych satanistów nie jest przedmiotem mojego studium. 4. KSIĘGA LEWIATANA (WODA) Terminologia i zaklęcia potrzebne do odbycia rytuału: inwokacja do szatana, indeks imion piekielnych, inwokacje zaklinające pożądanie, litość i zniszczenie oraz dziewiętnaście kluczy henochiańskich. Te ostatnie sformułowano w większości w specjalnym, magicznym języku henochiańskim, według autora starszym od sanskrytu. Są to, jak pisze La Vey, “satanistyczne peany wiary”. Dotyczą m.in. praw rządzących wszechświatem, oddawania władzy nad Ziemią w ręce satanistycznych kapłanów, struktury Kościoła Szatana, oddawania hołdu pożądaniu, zapowiedzi nadejścia ery szatana, wzniecania gniewu, zapewniania życia pozagrobowego zmarłym czy przywoływania Lucyfera. “Biblia szatana” niewątpliwe nie jest księgą, którą można by zaliczyć w poczet najznakomitszych dzieł światowej literatury. Mimo sugestywnego tytułu, nie można postawić jej w jednym szeregu z Biblią katolików, nie posiada bowiem ani szczególnych walorów artystycznych, ani filozoficznych. Skoro przedstawiona przez La Valeya rozumowa motywacja satanizmu jest tak marna, czytelnik ma prawo oczekiwać, że dziełko wywrze na nim przynajmniej wrażenie estetyczne, choćby epatując grozą i brzydotą. Tymczasem “Biblia szatana” to nic więcej, jak tyko niezbyt udany pomnik nie bardzo popularnej religii.
Opublikowano dnia: 23 kwietnia, 2006   
Proszę oceń : 1 2 3 4 5
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    Dlaczego nie ma kompleksowego omówienia książki pod tytułem "Biblia Szatana"? Jedyne jakie znalazłem znajduje się na www.szatanczybog.pl. Jednak jest tam tylko pierwsza księga:( Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    dlaczego w tej ksiazce jest az tak duzo elementow ponizajacych czytelnikow??? jeszcze nie spotkalam ksiazki w ktorej autor az tak bezposrednio ponizalby czytelnikow Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    chyba nie za bardzo zrozumiałaś lekturę Zobacz wszystkie
  1. Odpowiedz   Pytanie  :    czemu to takie długie> Zobacz wszystkie
Tłumacz Wyślij Odnośnik Drukuj
  1. 48. Wujek SamoZło

    szajs

    heh.fajny szajs i gówno w jednym.jak to czytałem mało nie usnąłem.będę to czytać przed snem

    0 Zagłosuj 18 lipca 2012
  2. 47.

    komentarze

    kto usunął mój komentarz?!?!??! nie było w nim żadnych wyzwisk ani przekleństw a mimo to ktoś usunął mój komentarz!!!!!!!!

    0 Zagłosuj 27 czerwca 2012
  3. 46. Overlord

    Ave JA

    Ave JA !!! THIS IS SPAAAARTA !!! :P

    0 Zagłosuj 18 grudnia 2011
  4. 45. Durnie!

    dwie str mocy

    to co jest przedstawione w Biblii chrześcijańskiej i czarnej to jest cała prawda. psychiczni są ci co wierzą tylko w jedną z tych biblii. po za tym każdy wierzy na swój sposób. a jak ktoś się w tym nie ima to niech se przeczyta czarna biblię i chrześcijańską CAŁĄ!

    2 Zagłosuj 18 listopada 2011
  5. 44. Knitter

    Sorry

    Sorry, tam była pomyłka z tym powyżej i poniżej.. Nie wiedziałem jak te komenty się wyślą.. XD XD XD

    0 Zagłosuj 13 października 2011
  6. 43. Knitter

    HA HA

    (kontynuacja powyższego komentarzu) Ta cała biblia szatana to JEDNO WIELKIE GÓWNO, której zawartość NIE ISTNIEJE! Tylko chorzy na głowę ludzie w to wierzą bo nudzi im się w domu i nie mają co zrobić z życiem... Masakra!

    0 Zagłosuj 13 października 2011
  7. 42. Knitter

    HA HA

    HA HA! OMG! Co to za szajs wgl jest? Weście dajcie sobie siana. Przecież to napisał jakiś psychofan wszystkiego co złe, czarne i wgl. Nawet podał swoje fałszywe dane ten Antona Szandora La Vey (czy jakoś tak) opisując siebie. (dalsza część komentarzu poniżej)

    0 Zagłosuj 13 października 2011
  8. 41. Artur

    ehhh..;/

    Biblie szatana krytykujecie, a chrześcijański odpowiednik ma być lepszy ? SZCZERZE WĄTPIĘ !!! Za to polecam Dankena i jego teorii na temat powst. świata :) znajdziecie to w jego książce pod tyt. "wspomnienia z przyszłości" pozdrawiam Artur

    0 Zagłosuj 21 kwietnia 2011
  9. 40. animek

    Ni szatana ni Boga

    Żydzi wymyślili Boga z lenistwa niektórych z nich. Do kompletu potrzebny był diabeł aby straszyć ciemne masy.

    1 Zagłosuj 16 kwietnia 2011
  10. 39.

    STEK BZDUR

    CO ZA GLUPSTWA!!!!!

    0 Zagłosuj 12 kwietnia 2011
X

.